Powiązania
Wstęp
Scenariusz jest przeznaczony dla grupy czterech graczy o rolach opisanych poniżej. Postacie NIE MOGĄ się znać wcześniej. Poznają się dopiero w trakcie scenariusza (poza Technikiem i Solo oczywiście). System w zasadzie dowolny, cyberpunkowy.
Mistrz Gry.
Czyli o co w tym wszystkim chodzi. Otóż w naszym mieście ktoś zaczął likwidować ludzi zajmujących się handlem narkotykami. I to na kilku szczeblach i z różnych grup przestępczych. Nic nie wskazuje na to, iż mamy do czynienia z wojną o wpływy ponieważ sposób działania zamachowców sugeruje tę samą grupę ludzi. Fakty są takie, że przestępczym półświatkiem miasta rządzi jeden syndykat - niepowiązana z innymi grupami przestępczymi spoza miasta 'Rodzina'. Przy władzy utrzymuje się tylko dzięki sponsorowaniu skłóconych ze sobą czterech organizacji którym dostarcza towar (a które sądzą, iż jest on sprowadzany spoza miasta). Grupy te jednocześnie stanowią bufor o który rozbijają się śledztwa policyjne: praktycznie nikt nie wie o istnieniu 'Rodziny'. System sprawdzał się do momentu gdy organizacje się wzbogaciły i zaczęły stwarzać problemy: chciały się usamodzielnić samemu fabrykując towar. Zagroziło to istnieniu syndykatu i wymusiło eliminację stwarzających problemy. Wynajęto grupę trzech zabójców którzy rozpoczynają polowanie. Do momentu rozpoczęcia scenariusza udało im się wyeliminować kierownictwo jednej grupy oraz naruszyć drugiej. Usunęli też kilku drobnych dealerów z ulicy co spotęgowało zamęt.
Co w tym wszystkim robią gracze. Otóż 'Rodzina' postanowiła przy okazji załatwić zaszłości i usunąć kilka osób które znalazły się dość blisko odkrycia prawdy. Jedną z tych ofiar jest Glina. Uznano, że morderstwo może jeszcze pogorszyć sprawę dlatego wrobiono go w korupcję i handel narkotykami oraz zabójstwo policjanta. Wykorzystano przy tym znajomości w komendzie policji a konkretnie dwóch oficerów wydziału wewnętrznego którzy sfabrykowali dowody a później zaczęli prowadzić śledztwo w tej sprawie J. Sprawa ma być szybka i czysta: kilka dni temu nie zidentyfikowani sprawcy napadli na transport narkotyków w wyniku czego zginął jeden policjant a dwóch zostało rannych i skradziono 3 kilogramy narkotyku (byli to trzej zabójcy z 'Rodziny'). Oskarżenie o zabójstwo policjanta powoduje, że większość miejskich gliniarzy najpierw będzie strzelać a dopiero później czytać prawa. Szczęśliwie dla niego ma kilku przyjaciół na posterunku którzy będą go informowali o sytuacji. Gracz musi dojść do wniosku, że jedyną szansą postaci jest oczyścić się z zarzutów. Należy mu uświadomić, że wszelkie próby ucieczki z miasta są skazane na niepowodzenie ponieważ po pierwsze nikt nie pomoże ściganemu glinie a po drugie dotychczasowi koledzy raczej go zastrzelą niż poczekają na wyjaśnienia.
Technik i Solo pracowali dla jednego z zabitych narkotykowych bonzów. Jedyne co ich łączy z intrygą to właśnie to. Ktoś załatwił im szefa, plotki z miasta sugerują, iż ktoś poluje na ludzi z półświatka zajmujących się narkotykami. Trzeba im jednoznacznie dać do zrozumienia, iż ktoś chce ich załatwić a ucieczkę uniemożliwić pozbawiając środków. Gracze nie mogą wiedzieć, że są w zasadzie tylko statystami (ale ważnymi) ponieważ najważniejszymi postaciami w scenariuszu są glina i punk między którymi w finale może dojść do konfrontacji.
Punk jest członkiem jednej z wielu zwariowanych sekt. Filozofia tego zgromadzenia opiera się na narkotykach które jakoby mają doprowadzić jego członków do światłości. Towar zdobywają wysyłając swoich członków by go kradli, nierzadko mordując przy okazji dotychczasowego właściciela, co jest elementem inicjacji. Nasz Punk właśnie przechodzi taką inicjację. Ma zdobyć narkotyk 'Błysk7' będący w posiadaniu szefa grupy do której należą Technik i Solo. Nic nie wie o wydarzeniach w które się wplątuje.
Glina - co wie
Prowadzi śledztwo w sprawie kilku handlarzy narkotyków. Trzech już nawet dzięki niemu siedzi. Dwa tygodnie temu napisał raport w którym postawił hipotezę, iż za całym narkotykowym biznesem w mieście stoi jedna grupa ludzi, prawdopodobnie spoza miasta. Na razie nie ma na to przekonywujących dowodów poza zeznaniami osadzonych mafiosów a które i tak tylko 'pozwalają się domyślać'. O wszczęciu śledztwa przez Wydział Wewnętrzny w jego sprawie dowiedział się telefonicznie od kolegi z posterunku (znaleziono u niego w szafce 0,5kg narkotyków z transportu). Zna kilku fixerów z ulicy którzy są mu winni przysługę i którzy są związani w pewien sposób z syndykatem za pośrednictwem rozprowadzających towar. Trzy dni temu zaczęły się zabójstwa narkotykowych bonzów i dealerów. Jako, że kilku z nich było jego podejrzanymi został włączony do śledztwa ponieważ istnieje możliwość, iż te zabójstwa są związane z walką o rynek zbytu. Obserwacja podejrzanych oraz kolejne zabójstwa jednak tego nie potwierdzają. Wszyscy członkowie gangów wydają się przestraszeni a przede wszystkim każda z grup poniosła już jakieś straty i to w ten sam sposób.
Technik - co wie
Robił za kierowcę i chemika u zabitego mafioso. Nie wie skąd szef brał towar wcześniej ale się domyśla, że spoza miasta. Tyle, że coś mu tutaj nie pasuje bo szef kilka razy dzwonił i towar przychodził w godzinę co by znaczyło, że ich źródło jest co najwyżej pod miastem. Facet zna dość dobrze realia miejskiego rynku narkotyków. Wie, iż w mieście są cztery grupy handlujące dokładnie tym samym towarem (zrobił analizę składu) co sugeruje to samo pochodzenie. Nie wie kto miałby interes w rozwałce jego szefa ale przypuszcza, że są to dostawcy bo ostatnio szef sam zaczął robić prochy.
Solo - co wie
Był ochroniarzem denata. Wynajął się dzień wcześniej ponieważ jego poprzednik został zabity. Nie wie nic o powiązaniach zabitego ze światem przestępczym (tzn. wie, że gościu zajmował się narkotykami ale nie wie skąd je brał i od kogo). Za to dość dobrze się orientuje w rynku najemników i pośredników w tym fachu. Ostatnio dowiedział się, iż do miasta przyjechało trzech nowych solosów i ...słuch o nich zaginął. Nie wie kto ich mógł wynająć ale zna faceta który ich sprowadził. Szkopuł w tym, że facet również gdzieś znikł (został zamordowany o czym gracz nie wie).
Punk - co wie
Należy do sekty której sensem istnienia jest ćpanie. Wszystko i w dużych ilościach. Wstępujący do sekty dzięki środkom psychotropowym oraz ostremu praniu mózgu są kaptowani na lojalnych członków grupy. Prawie nie zdarza się by ktoś próbował uciec, a jeśli już to natychmiast ruszają za zbiegiem Egzekutorzy którzy dbają by uciekinier zbyt dużo nie poopowiadał. Wcześniej wspomniałem o sposobie na inicjację w sekcie. Nasz punk właśnie ją wykonuje. Ze względu na zakres zainteresowań sekty dość dobrze się orientuje w powiązaniach narkotykowego światka ale raczej pobieżnie: wie do kogo się udać po towar i pod kogo ten ktoś podlega ale nic poza tym. Jednym z warunków inicjacji jest dostarczenie sekcie dużej ilości narkotyków za darmo. Nie jest ważne w jaki sposób wstępujący je zdobędzie byleby za nie nic nie zapłacił
Jak ich spotkać ze sobą?
Proponuję do spotkania doprowadzić podczas zabójstwa szefa Technika i Solo. Otóż szef umówi się z Punkiem (którego będzie uważał za jakiegoś większego detalistę) w barze. Jako obstawa będą mu towarzyszyli Technik oraz Solo. Gdy do spotkania dojdzie i 'biznesmeni' zaczną omawiać warunki transakcji (Punkol będzie odgrywał tego detalistę) gdy padnie strzał i szefu trafi twarzą w spaghetti gdzie już zostanie. Prawidłową reakcją obecnych będzie pad na ziemie i ukrycie się: jeśli twoi gracze tego nie zrobią to ...zmień graczy. Po kilku minutach nerwowej ciszy przyjedzie policja oraz prowadzący śledztwo nasz Glina. Najpierw przesłucha pozostałych graczy a później będzie chciał ich zatrzymać 'do wyjaśnienia' gdy odbierze telefon z ostrzeżeniem o WW... I teraz znajdujesz się przed niewiadomą co gracze uczynią. I tak: Glinie musisz całą sytuację tak przedstawić by fakt zabójstwa i jego problemów były ze sobą powiązane. Dzięki temu będzie się starał (a przynajmniej powinien) utrzymać przy sobie resztę graczy jako klucze do rozwiązania zagadki (dobrym rozwiązaniem byłoby postraszenie reszty, że na nich też ktoś poluje oraz znalezienie reszty towaru co, o ile glina dobrze to rozegra, udowodni jego niewinność). Technikowi i Solo uświadom, że oni też są celami (co w istocie jest prawdą) i gdziekolwiek się nie ukryją zabójcy mogą być tuż za nimi. Punk prawdopodobnie nieco zgłupieje bo to przecież on miał tutaj kogoś zabić ale powinien dojść do wniosku, że dobrym rozwiązaniem jest przyłączenie się do Gliny i reszty by dotrzeć do składu towaru. Może też dojść do wniosku, że sam się stał celem a wtedy raczej powinien być żywotnie zainteresowany w rozwiązaniu zagadki.
Uwagi na zakończenie
Powyżej wypisałem tylko to co gracze powinni wiedzieć i co dotyczy bezpośrednio scenariusza. Wymagane jest by Mistrz Gry opracował więcej takich zdarzeń (zalecam minimum po siedem dla każdej postaci na wstępie oraz drugie tyle od kontaktów podczas sceny) ponieważ powiązanie w jedną całość fragmentów wiedzy posiadanej w zasadzie zakończy scenariusz i sprowadzi go do 'znajdź i zabij'. Dlatego każdy z graczy powinien wejść w posiadanie potężnej porcji danych na wstępie i od swoich kontaktów co znacznie uatrakcyjni rozgrywkę. Nie ma to jak fałszywe tropy ;).
Najniebezpieczniejszym sytuacją w scenariuszu jest rozejście się graczy każdy w swoją stronę. Najlepiej ich znasz i dlatego sam powinieneś wiedzieć co ich połączy. Powodzenia i dobrej zabawy.