Ochrona mienia w CP2020



Zapewne każdy z Mistrzów Gry prowadzący w dowolnym świecie Cyberpunka spotyka się czasem z problemem ataku graczy na budynek czy też laboratorium należące do korporacji bądź też ochrony takowego przed intruzją. Celowo użyłem słowa 'problem' ponieważ zdecydowana większość takich sytuacji przeradza się w niekontrolowaną jatkę ochrony, pracowników oraz osób postronnych przebywających w tym czasie w kompleksie. Celem niniejszego artykułu nie jest analiza 'killerskich' zachowań graczy i / lub Mistrza Gry a zaprezentowanie jak mogłaby wyglądać profesjonalna ochrona budynku o ograniczonym bądź powszechnym dostępie. Nawet jeśli Mistrz Gry korzysta z firmowej przygody większość elementów opisanych poniżej będzie w niej zapewne pominięta lub potraktowana po łebkach. Chyba najważniejszym założeniem jakie Mistrz Gry powinien przyjąć to takie, że ochrona nie jest bandą durni służących do nabijania punktów doświadczenia graczom. Dlatego pierwszą czynnością jaką powinien wykonać przed poprowadzeniem scenariusza jest urealnienie atakowanego bądź bronionego...

...obiektu.

Jeśli nie jest to precyzyjnie określone to Mistrz Gry musi zdefiniować charakter konstruowanego kompleksu oraz jego lokalizację (miasto, głęboka prowincja). Może to być kompleks biurowy, laboratoryjny lub też produkcyjny, może też być kombinacją powyższych. Ma to decydujące znaczenie przy określaniu ukształtowania terenu, charakteru zabudowy czy natężenia i charakteru ruchu po terenie. We wszystkich poniżej omówionych kompleksach należy wziąć pod uwagę że dostęp do wejść, holu a czasem i na parking musi być powszechny. Dlatego wszelkie użyte określenia poziomów dostępu odnoszą się dla rejonów będących poza stykiem ze światem zewnętrznym.

Kompleks biurowy: administracyjne serce każdej korporacji oraz instytucji lokalnych i rządowych. W takich właśnie miejscach znajdują się jednostki decyzyjne sterujące gospodarką świata CP2020 czyli... bardzo wartościowe cele dla wszelkiej maści organizacji terrorystycznych i konkurencji. Tutaj też się będą znajdowały dokumenty, czy to w formie tradycyjnej (stary dobry papier) czy to elektronicznej, o znaczeniu strategicznym dla firmy: jej cele w przyszłości, bilanse, tajne operacje, dane personalne pracowników oraz klientów itd. Utrata czy choćby groźba ujawnienia takich dokumentów to możliwość horrendalnych strat dla firmy. Ochrona takiego miejsca może być nieco utrudniona jeśli istnieje możliwość ograniczonego dostępu z zewnątrz dla osób postronnych, wśród których może się znajdować wrogi personel. Ruch po terenie będzie miał charakter dobowy lub ciągły.

- samodzielny budynek - synonim dowolnego wieżowca. Dostęp do całości, jak i poszczególnych pięter może być reglamentowany, ograniczony bądź też tylko zastrzeżony. Mogą też być rejony o powszechnym dostępie. Do budynku najczęściej prowadzą cztery drogi: przez podziemny garaż, wejściem głównym, wejściami technicznymi oraz (o ile takowe jest) poprzez lądowisko na dachu. Do wejścia zawsze jest wymagana pozytywna identyfikacja lub też umówione wcześniej spotkanie potwierdzone przez zatrudniony personel (o ile obcy personel nie przebywa na terenie o powszechnym dostępie). Ukształtowanie terenu, w tym przypadku zabudowa piętra jest uzależniona od jego przeznaczenia i szczebla zatrudnionego personelu. Regułą jest, że im ten szczebel jest niższy w tym mniej komfortowych warunkach pracuje -> większa koncentracja. Pewne podstawowe elementy takie jak windy, klatki schodowe, zaplecze sanitarne i techniczne swoim układem będą się pokrywać na każdym piętrze, podobnie ze ścianami nośnymi. Bardzo często podział na poszczególne pomieszczenia dokonuje się poprzez ustawienie gipsowych ścianek działowych. Ruch po terenie jest przede wszystkim uzależniony od zagęszczenia pracowników i dostępności dla osób postronnych. Ze względów bezpieczeństwa dobrym rozwiązaniem jest organizowanie rejonów do których dostęp miałby tylko szczególnie uprawniony personel (tutaj będą przebywały wartościowe zasoby). Praktykowane jest również rozmieszczanie stanowisk ochrony na terenie (np. przy wejściach na piętro, windach) co może znacznie utrudnić wrogiemu personelowi poruszanie się po terenie.

- zespół budynków - najczęściej będzie to odseparowany od otoczenia ogrodzeniem lub jego ekwiwalentem teren o dowolnym zagęszczeniu zabudowy. Dostęp do poszczególnych rejonów takiego kompleksu, podobnie jak w pojedynczym budynku, może być reglamentowany, ograniczony, zastrzeżony oraz powszechny. Droga wejściowa na teren prowadzi najczęściej przez lądowiska polowe lub / i na dachu jednego z budynków oraz pewną liczbę bram: wszystko oczywiście pod ścisłym monitoringiem. Ukształtowanie i zabudowa z reguły uzależnione będą od poziomu dostępu: dobrym rozwiązaniem jest podział terenu z oddzielnymi wejściami dla każdej klasy dostępu i kontrolą przejścia pomiędzy nimi. Newralgicznym punktem takiego kompleksu (jak i każdego innego) jest zasilanie i ogólnie zaplecze techniczne. Dobrym rozwiązaniem jest zadbanie by systemy ochrony oraz budynki o strategicznym dla firmy znaczeniu posiadały własne zasilanie w postaci np. ogniw paliwowych. Natężenie ruchu po terenie nie powinno być duże. Będzie raczej wynikało z dostępności do kompleksu osób postronnych i wymaganych transferów fizycznych danych między budynkami czy strefami zabezpieczenia oraz światem zewnętrznym. Nie jest wykluczone iż odpowiedniej wielkości ośrodek będzie posiadał wewnętrzną sieć transportu mająca na celu ograniczyć ruch pieszy i przyspieszyć same transfery.

Kompleks laboratoryjny: różnica pomiędzy tym kompleksem a powyższym w zasadzie jest niewielka jeśli chodzi o zabudowę, ukształtowanie terenu oraz rodzaj i natężenie ruchu. Wyróżnikiem będzie jedynie poziom dostępu: w laboratorium nie będzie obszarów z dostępem powszechnym a jednocześnie większość obszarów będzie miało status reglamentowanego dostępu. Podobnie jak w przypadku kompleksu biurowego będzie tutaj przebywać personel ważny dla funkcjonowania firmy: naukowcy. Tutaj też będzie się znajdować szczegółowa dokumentacja techniczna oraz prototypy urządzeń. Budując taki kompleks należy określić jakiego charakteru badania są w nim wykonywane. Może się to wiązać z obecnością na terenie środków niebezpiecznych dla zdrowia z powodu toksyczności czy wybuchowości jak również urządzeń technicznych do ich przechowywania oraz obróbki. Badania mogą też dotyczyć środków do których przenoszenia wymagany jest specjalistyczny sprzęt lub / i specyficzne warunki. Kompleks laboratoryjny może być w formie pojedynczego budynku jak i zespołu budynków których opisy w zasadzie nie odbiegają od opisu analogicznych kompleksów biurowych. Ruch o charakterze dobowym lub ciągłym.

Kompleks mieszkalny: w zasadzie większość budynków w Cp2020 będzie należała do tej klasy. W następstwie gwałtownego wzrostu przestępczości i załamania się koniunktury gospodarczej większość ludzi posiadających stałe zatrudnienie będzie mieszkać w takich kompleksach. Będą tego dwa powody. Pierwszym z nich jest, często nawet znaczna, różnica w dochodach między nimi a resztą społeczeństwa: mają czego bronić i czego się bać. Drugą natomiast jest chęć obrony swojego personelu przed konkurencją oraz pospolitymi przestępcami przez korporację. Dodatkowym 'bonusem' takich zabezpieczeń jest możliwość dyskretnego inwigilowania swoich pracowników i neutralizacja zagrożeń zanim te nastąpią. Mankamentem takiego kompleksu jest duża dostępność dla osób postronnych: rodziny i znajomych nie zatrudnionych lub nie mieszkających w danym kompleksie. Większość z nich będzie miało status dostępu zastrzeżonego, jednakże mogą się zdarzyć o poziomie wyższym, nawet o poziomie dostępu reglamentowanym. Jest to uzależnione od wartości mieszkającego tam personelu oraz prawdopodobieństwa dokonania nań zamachu. Innym możliwym celem intruzji są dobra materialne których właścicielem jest zamieszkujący tam personel. Zadania ochrony ograniczają się w zasadzie do niedopuszczania do mieszkańców osób bez lub z negatywną weryfikacją i monitorowania przebywającego na terenie personelu postronnego. Ruch o charakterze dobowym.

- samodzielny budynek - najczęściej budynek wielorodzinny posiadający własne systemy bezpieczeństwa. Kontrola dostępu polega najczęściej na potwierdzaniu tożsamości gościa przez mieszkańca: dostęp zastrzeżony. Ruch po terenie z reguły jest znikomy i wyłącznie pieszy.

- zespół budynków - czyli ogrodzone i zabezpieczone odpowiednimi środkami osiedle domów jedno jak i wielorodzinnych. Dostęp do takiego obszaru jest najczęściej na poziomie zastrzeżony lub ograniczony. Niektóre elementy kompleksu mogą mieć poziom dostępu (permanentnie lub okresowo) reglamentowany. Ruch po terenie raczej będzie niewielki.

Kompleks produkcyjny: teren fabryczny. Teren który w zasadzie jest najłatwiej chronić o ile zostaną przedsięwzięte odpowiednie środki. Wszelki dostęp na teren z reguły ma charakter reglamentowany lub (najczęściej pewne rejony, np. administracja) ograniczony. Zabudowa terenu jest uzależniona od charakteru prowadzonej produkcji. Należy pamiętać, że może się to wiązać z obecnością na terenie substancji nie bezpiecznych grożących wybuchem bądź zatruciem. Bardzo często w skład kompleksu będzie wchodzić laboratorium którego zadaniem będzie kontrola jakości wytworzonych dóbr oraz wdrażanie nowych technologii. Cykl ruchu w takich kompleksach będzie zdecydowanie dobowy - zmiana co kilka godzin. Ruch po terenie pieszy bądź też kołowy. Ale należy pamiętać, że przez praktycznie cały czas kompleks musi być zaopatrywany w surowce a wytworzone dóbr będą wysyłane do klienta na samochodach bądź koleją.

- fabryka chemiczna - masa niebezpiecznych substancji i duże ryzyko uszkodzenia. Wywiązanie się na terenie jakiejkolwiek strzelaniny to możliwość zniszczenia ważnych urządzeń i spowodowanie skażenia środowiska oraz zagrożenia życia personelu. Taki kompleks stanowi również wrażliwy cel dla wszelkiej maści grup terrorystycznych. Zabudowa terenu gęsta - pełno rur i kadzi z niebezpiecznymi związkami. Ruch raczej nie powinien odbiegać od normy.

- przemysł ciężki - z reguły zespół budynków produkcyjnych / przetwarzających wraz z magazynami lub / i fabrykami przetwarzającymi przygotowane surowce na półprodukty lub gotowe produkty. Na terenie mogą się znajdować materiały niebezpieczne oraz rejony w których przebywanie jest niebezpieczne z racji toczących się tam procesów technologicznych. Ruch w takim kompleksie może być znaczny, wewnętrzny kołowy i pieszy, zewnętrzny kołowy i kolejowy.

- przemysł lekki - najczęściej zespół budynków produkcyjnych wraz z magazynami. Na terenie raczej nie będzie zbyt wielu substancji niebezpiecznych a jeśli już to będą one w raczej ciężko dostępnych rejonach kompleksu w specjalnych wydziałach. Ruch podobnie jak wyżej.

- montownia - zakład którego podstawowym zadaniem jest składanie gotowych produktów z dostarczanych elementów. Teren najczęściej będzie zabudowany jedną, lub zespołem połączonych ze sobą hal. Ruch może być dość znaczny, kołowy i / lub kolejowy.

- kopalnia - teren wyjątkowo niebezpieczny i podatny na wszelkiego rodzaju ataki ze względu na zagrożenie życia przebywających w wyrobisku. Bardzo często urobek będzie bezpośrednio transportowany do zakładów przetwarzających znajdujących się obok kopalni.

- elektrownia klasyczna - obszar niemal całkowicie zamknięty dla osób postronnych. Ruch uzależniony od rodzaju zużywanego paliwa.

- elektrownia jądrowa - obszar całkowicie zamknięty dla osób postronnych. Ruch w zasadzie minimalny. Transfery z i do kompleksu raczej rzadkie i będące najczęściej następstwem planowych remontów lub modernizacji. Jest to w sumie najłatwiejszy do ochrony teren.

- magazyny - obszar zabudowany zespołem hal magazynowych. Ruch po terenie z reguły jest niewielki, czasem może dochodzić do znacznego nasilenia ze względu na masową wysyłkę towaru. Ilość zatrudnionego personelu będzie niewielka.

Kompleks komercyjny: koszmar dla każdej ochrony - masa ludzi, masa możliwości dokonania intruzji, wymarzony cel dla szaleńców i terrorystów. Jest to kompleks o dostępie powszechnym i najbardziej podatny na wszelkie próby działań przestępczych. Pewne rejony (zaplecza techniczne, magazyny) mogą posiadać poziom dostępu zastrzeżony lub ograniczony. Ze względu na konieczność dużej dostępności dla klientów wszelkie systemy ochrony muszą być dyskretne. Zabudowa terenu może być dwojaka: jedna lub zespół hal wypełnionych stoiskami lub też pojedyncze, o gęstej zabudowie, budynki przeznaczone tylko na ten cel. Ruch będzie miał charakter ciągły, rzadko dobowy, głównie pieszy o dużym natężeniu. Należy pamiętać o określeniu charakteru świadczonych usług co ma decydujące znaczenie na rodzaj możliwej intruzji oraz jej cel i wynikające z tego zachowanie ochrony. Przykładowo na nieco innych zasadach opiera się ochrona sklepu spożywczego a na innych banku czy jubilera.

Kompleks mieszany: praktyczna kombinacja powyższych. Jego plusem jest niemal ścisła reglamentacja dostępu z zewnątrz. Jego odpowiednia konstrukcja i wyposażenie np. w część komercyjną spowoduje, że większość przebywającego w nim personelu rzadko będzie go opuszczać i nie będzie narażona na kontakt ze światem zewnętrznym. Słabą stroną, natomiast, jest duża koncentracja ludności w jednym miejscu co, po pierwsze, wystawia ją na zorganizowany atak terrorystyczny, a po drugie, dobowe migracje personelu wewnątrz kompleksu z i na stanowiska pracy umożliwiają przeniknięcie wrogiego personelu na teren reglamentowany. Przedstawione poniżej sposoby kontroli i dozoru w poważnym stopniu intruzję utrudnią ale dostępne na rynku modele cybernetyki oraz nanotechniki mogą pozwolić na obejście tych zabezpieczeń.

Drugą rzeczą o jakiej musi pamiętać jest określenie co wartościowego znajduje się w tym obiekcie. Nie musi to być cel napastników niemniej dbałość o takie szczegóły urealni całość sytuacji. Pozwoli też na uruchomienie szeregu procedur które wprowadzą normalne w takich sytuacji zamieszanie oraz dadzą możliwość logicznego generowania zdarzeń losowych zależnych od drogi dojścia do celu jaką obrali napastnicy. Bardzo ważne jest też określenie ilości przebywającego na terenie personelu, osób postronnych oraz miejsca ich przebywania. Znacznie to ubarwi i urealni całość sytuacji ponieważ atakujący, jak i obrońcy mogą się natykać na spanikowany tłum który może im w znacznym stopniu utrudnić, jeśli nie uniemożliwić wykonanie zadania. Jest to też ważne ze względu na straty poboczne, czyli takie które nie mają związku z wykonywanym zadaniem. Można wyróżnić następujące wartościowe dobra:

Wartościowy personel: może to być kierownik, technik jak i wysokiej klasy naukowiec Noblista. W zasadzie każdy personel jest wartościowy i ważny bo gdyby takim nie był to nie zostałby zatrudniony :). Tej klasy personel będzie z reguły przebywał w rejonie o najwyższej klasie dostępu obowiązującej w danym kompleksie.

Wartościowe dane: mogą to być projekty techniczne, bilanse, dane personalne pracowników i klientów, dane wywiadowcze, założenia rozwojowe na przyszłość itd. Tego typu dane mogą być w formie elektronicznej oraz papierowej, ale zawsze fizycznie odseparowane od sieci zewnętrznej, składowane w skarbcu lub podobnych pomieszczeniach do których dostęp ma ściśle określony personel. Mogą one być również zakodowane i / lub zapisane w nietypowym formacie komputerowym: odczytanie przez nieuprawnionego użytkownika lub na sprzęcie z innym systemem zapisu może spowodować nieodwracalne uszkodzenie danych. Dotarcie do tych danych jest możliwe tylko poprzez dokonanie fizycznej intruzji.

Prototypy: gotowe ale nie wdrożone jeszcze do produkcji towary lub ich komponenty, często będące mniejszym lub większym przełomem technologicznym. Podobnie jak w przypadku wartościowych danych dostęp do prototypów będzie miał ściśle określony personel, ale bardzo często będą one przebywać w laboratoriach o takim samym lub niższym poziomie dostępu niż miejsce składowania, gdzie będą one poddawane testom. Należy pamiętać, że do przenoszenia prototypów może być wymagany specjalistyczny sprzęt.

Wytworzone dobra: stosunkowo najłatwiej dostępne ze względu na swoją ilość. Z reguły składowane w ściśle monitorowanych magazynach gdzie mogą się znajdować środki do ich przenoszenia (wózki widłowe, suwnice).

Teraz można określić co może być...

...celem ataku...

...uzbrojonej grupy co stanowi podstawę wykonywanej akcji i jednocześnie tego fragmentu, bądź całości scenariusza. Pozostałe wydarzenia mają za zadanie stanowić tło tego co robią gracze lub NPC. Im kompleks jest większy i bardziej zróżnicowany tym więcej różnego rodzaju wartościowych dóbr może się w nim znajdować. Taka koncentracja ma swoje plusy jak i minusy. Przemawiającym za jest łatwiejsza i tańsza ochrona skoncentrowanych dóbr. Minusem natomiast jest możliwość straty większej ilości dóbr podczas jednego udanego ataku oraz, w przypadku gdy są to dobra różnego rodzaju, wymagające różnych procedur, rozmycie się celu intruzów i, w konsekwencji, możliwość złej oceny sytuacji przez ochronę.
W zasadzie można zdefiniować sześć podstawowych celów intruzji:

Pozyskanie dóbr: czyli zdobycie danych, prototypów, i tym podobnych wartościowych dóbr na zlecenie konkurencji lub w celu szantażu groźbą ich odsprzedania konkurencji. Udana intruzja może spowodować ogromne straty oraz utratę przewodnictwa na rynku w danej dziedzinie przez poszkodowanego dlatego często decyduje się on na odkupienie straconych dóbr. Co nie przeszkadza wysłać za sprawcami psów gończych...

Pozyskanie personelu: ekstrakcja osoby lub grupy ludzi w celu przekazania ich zleceniodawcy lub w celu szantażu. Utrata danych technicznych jest jeszcze małym problemem w porównaniu z utratą człowieka który nad tymi danymi pracował.

Eliminacja dóbr: czyli zniszczenie tego co najwartościowsze dla danej korporacji. Zniszczenie danych technicznych i / lub prototypu może być dokonywane na zlecenie konkurencji lub też przez organizacje terrorystyczne chcące w ten sposób zamanifestować swoje poglądy. Może to być wyjątkowo dotkliwy cios dla poszkodowanego ponieważ może spowodować zatrzymanie badań na pewien czas a nawet ich cofnięcie. Zniszczenie danych księgowych czy też danych pracowników i klientów może wywołać chaos w firmie i spowodować spadek obrotów i straty do momentu odtworzenia straconych plików. Z kolei eliminacja dóbr wytworzonych powoduje nie dość, że straty to i daje możliwość na wypełnienie powstałej dziury w rynku przez konkurencję.

Eliminacja personelu: możliwy cel zwykłych przestępców jak i terrorystów. Może być powiązany z sabotażem który stanowiłby w takiej sytuacji przykrywkę dla właściwej akcji. Strata personelu kierowniczego bądź naukowo - technicznego to wyjątkowo dotkliwy cios dla każdej korporacji dlatego będzie on z reguły chroniony najszczelniej. Rzadko też, w związku z tym będzie dochodziło do większej koncentracji takiego personelu w jednym miejscu.

Zwiad: czyli rekonesans przed właściwą akcją. Z reguły ma na celu przetestowanie procedur ochrony i wykrycie jej słabych punktów w dyslokacji środków ochrony, procedurach, priorytetach ochrony, jak i w organizacji samej ochrony. Możliwa jest też inna forma przeprowadzenia zwiadu poprzez zatrudnienie się jako pracownik lub nawet agent ochrony w kompleksie i w takiej postaci infiltrowanie podstawowych procedur ochrony i przygotowanie drogi dla właściwego uderzenia poprzez sabotowanie odpowiednich układów. Możliwe jest też wykorzystanie do tego celu byłych pracowników lub nawet aktualnych o ile będzie się miało możliwości skłonienia ich do takiego procederu szantażem lub np. pieniędzmi.

Sabotaż: ograniczenie zdolności produkcyjnych kompleksu lub innej jego efektywności. Dopuszczalne jest iż taka akcja będzie stanowić maskirówkę innej, przeprowadzanej równolegle ale z mniejszym zaangażowaniem środków i po cichu. Możliwe jest również, że taką akcję przeprowadzą organizacje terrorystyczne. Jest to najniebezpieczniejszy z punktu widzenia ochrony sposób intruzji ponieważ z góry zakłada spowodowanie dużych strat materialnych oraz nie liczy się ze stratami pobocznymi. W przypadku organizacji terrorystycznych dochodzi jeszcze możliwość dokonywania ataków samobójczych.

Element przestępczy może połączyć kilka z powyższych celów by zamaskować ten właściwy. Zasadą skutecznego działania przestępców jest wywołanie jak największego zamieszania na terenie lub nawet paniki bo takowe potrafią praktycznie uniemożliwić skuteczne działanie ochrony. Sposób w jaki to zrobią jest w zasadzie dowolny. Ale na pewno może spowodować ofiary. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest takie umieszczenie cennych dóbr by dotarcie do nich było możliwe bez kontaktu z cywilnymi pracownikami kompleksu. Drugą, niemniej ważną sprawą jest określenie możliwych...

...sposobów wejścia...

...na teren kompleksu. Pierwszą czynnością jaką najczęściej realizują przestępcy jest wykonanie zwiadu przed właściwym napadem. Sposób przeprowadzenia takiego zwiadu jest niemal dowolny. Gracze mogą się tutaj popisać pełną inwencją. Do najczęściej stosowanych można zaliczyć zatrudnienie się w infiltrowanym ośrodku, wywołanie alarmu oraz uzyskanie dostępu do planów instalacji alarmowej oraz budynku. W pierwszym przypadku skuteczność zwiadu jest uzależniona w głównej mierze od stanowiska jakie zajmuje intruz. Ideałem byłoby zatrudnienie się jako ochrona i to jeszcze najlepiej na stanowisku kierowniczym chociaż średniego szczebla :). Jednakże nie jest to niezbędne. Większość materiałów mogących wspomóc intruzję jest ogólnie dostępna: plany budynków, instalacji kanalizacyjnej, energetycznej można zdobyć w firmach które je wykonały oraz zajmujących się ich konserwacją a także będą naniesione na plany geodezyjne przechowywane w Urzędzie Miasta. Plany instalacji alarmowej będą w firmie zajmującej się monitoringiem obiektu, firmie konserwującej oraz firmie ubezpieczającej obiekt. W każdej z nich są zatrudnieni ludzie którzy podlegają zwykłym słabościom, mają rodziny, problemy. By takiego kogoś skłonić do współpracy najczęściej należy wykryć jego słaby punkt i umiejętnie go wykorzystać. Posiadając takiego śpiocha, czy to członka grupy, czy to współpracownika, możemy w momencie ataku sabotować system zabezpieczeń wyłączając go lub też powodując nieprawidłowe działanie. Sposobem na wykrycie i przetestowanie procedur alarmowych w kompleksie jest wywołanie alarmu fałszywego lub też prawdziwego poprzez sabotaż polegający na nasłaniu innej grupy przestępczej bądź też 'przypadkowym' wtargnięciu na teren zastrzeżony.
Na co mogą się przydać zdobyte materiały? Znajomość lokalizacji ciągów technicznych pozwoli na ich uszkodzenie a więc np. sparaliżowanie zasilania w ośrodku. Normalnym jest, że systemy o strategicznym znaczeniu dla ośrodka, do których zaliczają się systemy zabezpieczeń, będą miały alternatywne źródło zasilania. Dlatego wiedza o lokalizacji tych źródeł może pozwolić na całkowitą neutralizację systemów zabezpieczeń. Śpioch zatrudniony w kompleksie może próbować wprowadzić do systemu wirusa który spowoduje nieprawidłowe działanie systemu. Może nawet obrócić go przeciwko ochronie. Znajomość rodzaju zabudowy i rozkładu pomieszczeń pozwoli na dokładne rozplanowanie akcji i sposobów dojścia do docelowych rejonów oraz uwzględnienie możliwych dróg przemieszczania się ochrony oraz ewakuowanego personelu. Ma to również kapitalne znaczenie w trakcie samego napadu ponieważ znajomość miejsca przechowywania niszczonego / pozyskiwanego dobra to masa czasu zaoszczędzonego w trakcie akcji. Co więcej akcja w zasadzie nie powinna być organizowana bez znajomości takich podstawowych informacji jak lokalizacja celu. Innymi ważnymi dla napadaczy danymi są rodzaj i typ zainstalowanych procedur alarmowych, ilość i rozmieszczenie agentów ochrony, czas przybycia sił Policji albo / i posiłków dla ochrony. Brak znajomości takich rzeczy to wjazd na rympał, który w najlepszym razie skończy się ucieczką intruzów a w najgorszym strzelaniną w trakcie której niepotrzebnie zginą niewinni ludzie.
Dużo też tutaj zależy od profesjonalizmu ochrony której podstawowym zadaniem jest nie dopuścić intruzów do ośrodka. Jeśli już do tego dojdzie to znaczy, że ochrona się nie spisała i wszelkie nieprzemyślane a podejmowane przez nią akcje mogą spowodować ofiary. W czasie napadu podstawowym zadaniem jakie powinna realizować jest odseparowanie przestępców (co z założenia może być niemożliwe np. w kompleksie komercyjnym) od pracowników i osób postronnych czyli minimalizacja strat. Strzelanina z przestępcami w tłumie klientów i pracowników to niemal gwarantowany wybuch paniki która może całkowicie uniemożliwić jakąkolwiek akcje ochrony. Profesjonalni przestępcy będą o tym wiedzieć i dlatego schowają się za tłumem. A to jest najgorsze co może spotkać ochronę bo w takiej sytuacji jest całkowicie bezradna. Należy również pamiętać, iż przestępcy przyszli do kompleksu w konkretnym celu którego rozpoznanie przez ochronę znacznie ułatwi wykonywanie zadań. Instalacja wszelkiego rodzaju automatycznych systemów eliminacji napastników niczego tutaj nie zmieni a nawet pogorszy sprawę ponieważ system taki nie może podnosić zagrożenia na sali a je eliminować. Ich stosowanie spowoduje wzrost ilości napadów z użyciem ładunków wybuchowych lub ich atrap. System ma jedną zasadniczą słabość ponieważ jeśli wykryje ładunek u intruza to go nie wpuści do kompleksu. Dlatego przestępcy będą używać środków niewykrywalnych dla takiego systemu lub atrap ponieważ ten nie będzie mógł wyeliminować napastnika z racji braku dostatecznych danych co do jednoznacznej identyfikacji niebezpiecznego przedmiotu. Nawet jeśli system określi iż przedmiot nie jest niebezpieczny to nie będzie mógł zareagować ponieważ zawsze istnieje możliwość identyfikacji błędnej oraz maskowania przekraczającego możliwości prawidłowej identyfikacji przedmiotu przez układ. Innymi słowy: jeśli przestępca twierdzi, że trzyma w ręku bombę a system identyfikuje przedmiot jako np. telefon komórkowy to bezpieczniej jest założyć iż tak jest faktycznie a system nie jest w stanie dokonać prawidłowej identyfikacji. Wyeliminowanie przestępcy może spowodować wybuch domniemanego ładunku i śmierć wielu osób co jako środek ochrony jest niedopuszczalne.
Ostatnią kwestią są możliwe do przedsięwzięcia...

...środki ochrony...

...obiektu. Tych jest oczywiście bardzo wiele. To co zamieszczamy poniżej, mimo sporej objętości, nie kandyduje bynajmniej do miana kompletnej listy zabezpieczeń. Traktujcie to raczej jako uporządkowany spis najbardziej istotnych metod i środków (ale także możliwych w nich luk i niedociągnieć, które mogą posłużyć wyimaginowanym intruzom w ich misji).

1. Środki prawne: wbrew pozorom są one podstawą niemal każdego systemu ochrony (wyjątki to systemy działające całkowicie poza regulacjami prawnymi, choć i te zazwyczaj muszą podporządkować się jakimś odgórnym zarządzeniom, nawet jeśli mówimy o obiekcie chronionym przez radziecką mafie), definiując jego zadania, przywileje i ograniczenia w kontekście prawnym. Oto kilka dokładniejszych wskazówek:

Określają: instytucje / organizacje uprawnione do zapewnienia bezpieczeństwa obiektu i definiują zakres ich kompetencji. W skrócie oznacza to, że od nich zależy kto pełni funkcję ochrony i jak drastycznych środków może (legalnie) użyć do zażegnania ewentualnego zagrożenia. Określają także zasady współpracy ze służbami publicznymi i podział jurysdykcji. I tak na przykład, na odosobnionym terenie podlegającym ścisłej jurysdykcji korporacji, strzeżonym przez jej regularne oddziały, niczym nadzwyczajnym będzie otwarcie ognia do każdego, kto naruszy zakaz wstępu, choćby przypadkowo. Sytuacja będzie się miała zgoła odwrotnie w miejscu publicznym, gdzie priorytetem będzie rozwiązanie problemu przy jak najniższym zagrożeniu osób postronnych. W takim przypadku bardzo możliwe będzie nawet zrezygnowanie z broni palnej na rzecz środków non-lethal (tasery, pistolety pneumatyczne, amunicja żelowa).

Ustanawiają: wymagania wobec środków kontroli i neutralizacji zagrożeń (kryteria, normy oceny wyrobów i usług), definiują sposoby ich legalizacji / reglamentacji a także procedury ochrony tajemnicy służbowej. Oznacza to m.in. z jak wielkim pietyzmem będą traktowane elementy systemu ochrony i jak często poddawane będą testom mającym na celu wykrycie powstałych w nich luk na skutek nieuwagi projektantów, ogólnego rozwoju technologii (a ten w Cyberpunku jest wręcz oszałamiający, jak wiadomo) czy po prostu zużycia lub uszkodzenia. Warto też zwrócić uwagę na sprawę tajemnicy służbowej. Obieg informacji i dokumentów musi być zamknięty i ściśle strzeżony by nie powstawały paradoksy w stylu plików danych organizacyjnych lądujących na miejscowym wysypisku śmieci (przykład, niestety, autentyczny).

Zapewniają: refundację strat i naprawienie szkód wynikłych z powstałych zagrożeń. I w 2020 roku istnieją takie instytucje jak zakłady ubezpieczeń, i nie są one bynajmniej organizacjami charytatywnymi. Stopień wypełnienia ich wymagań w stosunku do systemów ochrony będzie dyktować wysokości składek ubezpieczeniowych. Dlatego też zainwestowanie w ochronę może znacznie obniżyć koszty amortyzacyjne obiektu.

2. Organizacyjno-taktyczne: mają na celu zapewnienie skuteczności ochrony poprzez precyzyjne określenie zasad organizacji działań zabezpieczająco-ochronnych na terenie obiektu, przygotowanie tych działań oraz przeszkolenie personelu.

Organizacja sił oraz środków zwalczania zagrożeń w obiekcie: zadania i obowiązki oraz uprawnienia osób odpowiedzialnych za system bezpieczeństwa obiektu. Oto kilka konkretów:

- łańcuch dowodzenia - dokładne zdefiniowanie struktury hierarchii dowodzenia z uwzględnieniem zagadnień takich jak: kto komu podlega, jakie są uprawnienia poszczególnych szczebli i zakres ich kompetencji, czyjej i jakiej autoryzacji wymagają różne działania ochrony, w jakich warunkach możliwa jest zmiana w łańcuchu dowodzenia - kiedy można np. osunąć od zwierzchnictwa dowódcę / koordynatora, etc.

- rozlokowanie i zadania personelu - jaki typ sił strzeże, których sektorów obiektu, gdzie konkretnie rozlokowane są ich posterunki, co należy do ich obowiązków, w jak licznych grupach powinni działać, jak długo trwa jedna zmiana, jak często muszą meldować się w centrali, w przypadku grup patrolujących teren dodatkowo - jak wyglądają trasy patroli, jak często muszą być odbywane, etc.

- reglamentacja dostępu - warunki dopuszczania do sektorów o różnych poziomach bezpieczeństwa - kto ma dostęp do jakich poziomów, jakimi dokumentami musi się okazać, czyje upoważnienie musi posiadać, jakim procedurom identyfikacji i skanowania musi się poddać, co dzieje się w wypadku wątpliwości, etc. Ogólnie można by dokonać pewnej generalizacji tworząc bardzo ogólny podział na:

a) Dostęp powszechny - brak wymaganej zgody na wejście;

b) Dostęp zastrzeżony - wymagana zgoda na wejście po potwierdzeniu tożsamości przez personel lub po identyfikacji elektronicznej (poziom 0-1 - patrz punkt 5, Systemy identyfikacji i weryfikacji tożsamości);

c) Dostęp ograniczony - do wejścia wymagana zgoda ochrony po potwierdzeniu tożsamości przez odpowiednie urządzenia (poziom 1-2), poddaniu skanowi na posiadanie broni, cybernetyki i zdaniu / zabezpieczeniu owych (w zależności od ustalonych procedur);

d) Dostęp reglamentowany - na wejście wymagana zgoda dyrekcji lub zarządu i oczywiście potwierdzenie tożsamości (poziom 1-3). Poza tym jak punkt wyżej.

Jak już napisano, jest to podział bardzo uproszczony i w miarę możliwości należy go rozbudować tak by odpowiadał wymaganiom konkretnego obiektu.

Plany ochrony obiektu oraz instrukcje i procedury reakcji na zagrożenia:

- schematy reakcji - jak zachowuje się ochrona i jak działają systemy obronne w przypadku frontalnego ataku, w przypadku tajnej infiltracji, w przypadku kradzieży lub sabotażu, zastraszenia lub ataku terrorystycznego. Wszystko musi być z góry zaplanowane i wielokrotnie przećwiczone. Kiedy już dojdzie co do czego niema miejsca na niezdecydowanie.

- priorytety ochrony - co staje na pierwszym miejscu? zasoby firmy - sprzęt, dane, dokumenty czy sam obiekt - laboratorium, centrum handlowe, czy personel - naukowcy, wysoko postawieni urzędnicy, czy też może wreszcie klienci? W każdym z przypadków ochrona i systemy zabezpieczeń będą działać inaczej.

Szkolenie i doskonalenie personelu obiektu oraz pracowników jego ochrony:

- ochrona - wszystko będzie oczywiście zależało od zadań jakie będą stały przed tymi służbami. Z pewnością będą miały za sobą godziny treningu strzeleckiego, zaawansowanych kursów sztuk walk, ale także podstawowe przeszkolenie z dziedziny psychologii, technologii zbrojeniowej, taktyki i elektroniki. W zależności od zadań będą także odpowiednio przygotowane psychicznie - inaczej oddział patrolowy z rozkazem "shoot to kill", inaczej siły mundurowe w budynku publicznym. Tak czy tak, wszystkie procedury musza być im doskonale znane, więc ewentualne warianty działań w czasie alarmu są ćwiczone w VR lub symulowanych warunkach aż do znudzenia.

- personel - tutaj nie może być oczywiście mowy o godzinach strzelań i kursach sztuk walk a raczej o przygotowaniu psychologicznym, wyrobieniu pewnych zachowań, odruchów i wpojeniu kilku prostych sposobów na ułatwienie działania służbom bezpieczeństwa. Oczywiście wszystko zależeć będzie od rodzaju obiektu - w większości jednak przypadków podstawową rzeczą będzie takie przygotowanie psychologiczne, które zapewni, że w przypadku zagrożenia pracownicy nie wpadną w panikę, nie stracą nad sobą kontroli i nie zrobią czegoś irracjonalnego lub po prostu nie spróbują odgrywać bohaterów. To podstawa. W sytuacji krytycznej wszystkie działania powinny być automatyczne - czy będzie to wyzwolenie cichego alarmu, czy zniszczenie pewnych dokumentów, czy też udanie się do specjalnie chronionego sektora budynku. Pracownicy mogą także zostać przeszkoleni w bezgłośnym porozumiewaniu się, lub przynajmniej sygnalizowaniu pewnych sytuacji (na wypadek np. cichego zastraszenia bronią, kiedy nikt inny oprócz danego pracownika nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa) oraz w podstawowych sposobach identyfikacji sprawców.

3. Architektoniczno-budowlane: niestety najczęściej ignorowane środki ochrony. Dzieje się tak dlatego iż wymagają one uwzględnienia już na etapie konstruowania budynku co wymaga ścisłej współpracy między architektami a specjalistami od ochrony. Taka współpraca pociąga za sobą liczne kompromisy po obu stronach, na co znowu najczęściej nie ma ochoty zleceniodawca, któremu zależy na luksusie i utrzymaniu jak najniższych kosztów. Dlatego bardzo często traci na tym bezpieczeństwo obiektu, który wygląda co prawda oszałamiająco, ale w którym nie da się zainstalować jakichkolwiek rozsądnych zabezpieczeń.

Lokalizacja obiektu: gdzie, w jakim otoczeniu i na jak ukształtowanym terenie zostanie umiejscowiony budynek w pewnym (dość znacznym, nawet) stopniu będzie wpływać na stopień trudności skutecznej jego ochrony. Oczywiście lokalizacja nie może być w konflikcie z przeznaczeniem obiektu niemniej jednak należy się zastanowić nad najdogodniejszym jej dobraniem.

- położenie - pierwsza decyzja to wybór między otwartym terenem niezaludnionym a lekko / ciężko zurbanizowanym. Obiekty w dużych miastach będą raczej niewdzięcznymi podmiotami ochrony. Duży ruch, liczne dystrakcje, przypadkowe wtargnięcia, wiele potencjalnych dróg przeniknięcia i ucieczki, ograniczenia prawne i proceduralne (nawet w sektorach korporacyjnych, choć tam o wiele mniejsze), zależność od sił publicznych (co w przypadku mniejszych, słabiej chronionych obiektów może być zaletą - wsparcie sił publicznych może okazać się niezbędne do zażegnania zagrożenia), etc. W mniejszych skupiskach sprawa będzie wyglądać nieco lepiej choćby ze względu na zmniejszony przepływ ludności i luźniejszy typ zabudowy - łatwiejszy do obserwacji i kontroli. Tereny otwarte prezentują się znacząco korzystniej. Są łatwe do obserwacji (szczególnie jeśli zadba się o wyrównanie przedpola i usunięcie zeń przeszkód terenowych), patrolowania i zabezpieczenia. Można na nich korzystać z bardziej drastycznych środków i nie trzeba się przejmować osobami postronnymi (ktokolwiek przebywający na terenie bez autoryzacji jest intruzem). Są też oczywiście wady. Obiekty takie nie mogą liczyć na tak szybką pomoc z zewnątrz jak te na terenach zurbanizowanych i muszą, mimo wszystko, być lepiej przygotowane na ewentualny atak.

- ukształtowanie terenu - choć już wspomniano o nim, warto jeszcze zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze - dojazd do obiektu. Najlepszym rozwiązaniem jest oczywiście takie wybranie lokacji lub ukształtowanie krajobrazu aby drogi dojazdowe były wyraźnie zdefiniowane i niezbyt liczne, nie dając innych możliwości przedostania się przez dany obszar pojazdami zmechanizowanymi. Na terenach miejskich będzie to niestety bardzo trudne do osiągnięcia lub wręcz niemożliwe jeśli nie projektuje się od razu zabudowy kilku przecznic. Po drugie - ukształtowanie terenu może być świetną kryjówką dla punktów patrolowych i systemów obserwacji. Niech nie będzie sytuacji, w których punkty kontrolne są widoczne na pierwszy rzut oka w podczerwieni czy UV.

Kształt budynku / rozkład pomieszczeń: takie rozplanowanie obiektu by stanowił on teren łatwy do obserwacji i patrolowania a także by swoją strukturą nie oferował intruzom potencjalnych ułatwień. Oznacza to zadbanie o takie szczegóły jak rozsądne rozmieszczenia drzwi by w pomieszczeniach nie trzeba było instalować dziesiątek czujek (bo pozostawienie otwartych drzwi powoduje powstanie kilku martwych pół, gdzie czujki są bezradne), nie tworzenie zakamarków, załamań płaszczyzn ścian, które umożliwiałyby ukrycie się przed systemami kamer, brak zewnętrznego okratowania otworów lub ozdób które umożliwiałyby dostanie się po nich, na wyższe, słabiej zabezpieczone kondygnacje, czy takie rozmieszczenie okien by obserwacja wnętrza była maksymalnie utrudniona. To tylko detale. Prawdziwe schody to kreowanie podstaw budynku. Ile będzie miał pięter, jak rozlokowane będą pomieszczenia, do czego będą przeznaczone, etc. - to wszystko ma krytyczne znaczenie gdy zastanowimy się nad bezpieczeństwem budynku. Bo czy na sali głównej banku rozsądne będzie umieszczenie wyjść do toalety? Skoro zainwestowało się tyle w systemy skanujące - wykrywające uzbrojenie przy wejściu na salę, logicznym będzie zadbanie o to by nikt nie wniósł broni rozmontowanej a potem nie złożył jej korzystając z prywatności WC. Inny przykład. Centrum badawcze z labiryntem korytarzy prowadzących na wiele sposobów w to samo miejsce. Wygląda świetnie tylko gdzie tu sens? To nie "lochy i smoki", ten obiekt musi być łatwy do kontrolowania a ochrona musi mieć możliwość zatrzymania intruzów blokując jedno, maksymalnie dwa przejścia. Jeszcze inny przykład. Potężny wieżowiec o oktagonalnym, otwartym wewnętrznie kształcie. Na 32 piętrze sala konferencyjna o reglamentowanym dostępie i oknach wychodzących do wewnątrz konstrukcji. Świetnie, tylko dlaczego po przeciwnej stronie budynku na 34 piętrze okna niewielkiego biura kurierskiego o dostępie powszechnym wychodzą prosto na tę właśnie salę? Ewentualny zabójca będzie miał gładką linię strzału proszącą się wręcz o wykorzystanie. Rozumiemy?

Konstrukcja obiektu: tu bierzemy pod uwagę kilka istotnych dla każdego budynku elementów architektonicznej konstrukcji.

- ukryte pomieszczenia - nietrudno się domyśleć o co chodzi. Zakamuflowane pomieszczenia, o których informacje najczęściej nie są umieszczane w podstawowej dokumentacji udostępnionej służbom i instytucjom publicznym. Warto tylko zwrócić uwagę na fakt iż w CP pomieszczenia takie będą na tyle dobrze ukryte iż bez dokładnej analizy planów budynku lub posiadania informacji mówiącej wprost gdzie się znajdują odkrycie ich będzie niezwykle trudne (nie wystarczy raczej obmacanie ścian i rzut na spostrzegawczość ;) ).

- rozmieszczenie instalacji - tą sprawę najlepiej uwzględnić już podczas budowy podstaw budynku, tak by móc część światłowodów i okablowania tradycyjnego umieścić wewnątrz ścian i zabudowy, maksymalnie utrudniając dostęp do nich (ale pamiętając iż musi być on możliwy, w końcu prace konserwacyjne będą tego wymagały). Poza tym nigdy nie należy istotnych systemów czy nawet niewielkich ich odcinków pozostawiać odkrytych, tym bardziej jeśli muszą przejść przez sektory o niższej kategorii bezpieczeństwa (co powinno być unikane - instalacje z "niższych" sektorów powinny być oddzielone od "wyższych", które też nie powinny opuszczać swojej strefy bezpieczeństwa).

- system klimatyzacji - przede wszystkim warto jest zadbać o to by był on niedostępny dla intruzów. Czołganie się w kanałach wentylacyjnych wygląda świetnie na filmach, ale w świecie CP można już ten problem wyeliminować albo umieszczając co kilka metrów czujki sejsmiczne i fotokomórki (oczywiście także wszelkie punkty, w których można się dostać do systemów wentylacji powinny być zabezpieczone czujnikami aby uniemożliwić rozprowadzenie za jej pomocą szkodliwych substancji), albo po prostu zmniejszając rozmiary wszystkich tuneli i kanałów tak by ich wnętrza były dostępne jedynie dronom konserwującym system. Drugą sprawą jest przystosowanie systemów klimatyzacyjnych do działania w trybie awaryjnym - powodującym wymianę powietrza w pomieszczeniu (będzie to świetne zabezpieczenie przeciw atakom substancjami lotnymi i próbom unieruchomienia systemów laserów aerozolami) w trybie przyśpieszonym - w czasie, zależnie od rozmiarów sali, od 10 do 30 sekund. Filtracja i zamknięty obieg powietrza także powinny zostać wzięte pod uwagę.

Użyte materiały: trzeba to powiedzieć krótko - jeśli materiały wykorzystane do konstrukcji budynku są miernej jakości i trwałości to zabezpieczanie takiego obiektu będzie jednym wielkim żartem. Przykład? Jaki jest sens umieszczanie ciężkiego sejfu w ścianie nie spełniającej podstawowych wymogów bezpieczeństwa? Jeśli złodzieje będą mogli go z niej po prostu usunąć i wynieść...

Funkcje wewnętrzne (podział na sektory bezpieczeństwa): nie ma doprawdy potrzeby wydawania ciężkich eurodolarów na systemy zabezpieczeń i ochronę nieistotnych części budynku. Jeśli nie są one w jakiś sposób strategicznie ważne, nawet nie same w sobie, a choćby przez to, że ułatwiają jakoś akcje intruzów, to nie jest konieczne nazbyt gorliwe ich zabezpieczanie. Podział na sektory bezpieczeństwa (warto spojrzeć do punktu 2, Reglamentacja dostępu) jest po to by zdjąć z personelu ochrony ciężar czuwania nad mniej istotnymi lub słabiej narażonymi częściami budynku.

4. Mechaniczne: te zabezpieczenia pełnią niezwykle istotne role w każdym systemie zabezpieczeń. Ich celem jest po pierwsze zniechęcenie sprawcy do dokonania zamachu na chronione dobra a po drugie opóźnianie dostępu do nich (lub nawet całkowite jego uniemożliwienie) i utrudnianie poruszania się po chronionym obiekcie.

Środki bezpieczeństwa:

- kraty - czy to mocowane na stałe w strukturze budynku, czy instalowane na zaczepach, zawiasach, czy parawanowe - zasuwające się mechanicznie na specjalnych szynach (elastyczne, mogą bez problemu otoczyć chroniony teren półokręgiem, łukiem), czy zsuwane znad drzwi, czy wreszcie wysuwane pojedynczymi prętami z podłogi, ścian lub framug są to wszystko znane nam dobrze już dziś, sprawdzone technologie, które stosuje się od setek (w większości przypadków) lat. W zależności od materiału i mocowań będą one stanowiły przeszkodę 20-30 WB i 20-40 WS (za pojedynczy pręt).

- drzwi - w zależności od poziomu zabezpieczenia i ulokowania będą odpowiednio wzmocnione czy nawet opancerzone (WB 20-40), wyposażone w odpowiedni zamek i system identyfikacji oraz połączone z centrum kontroli. Powinny rejestrować przynajmniej momenty otwarcia, lub uszkodzenia mechanicznego (czujki sejsmiczne lub / i fotokomórka) i przekazywać te dane, dzięki czemu wiadomo będzie, że np. w pustym obiekcie ktoś właśnie myszkuje bez uprawnienia. Oczywiście im więcej danych zebranych tym lepiej, ale należy zachować umiar dostosowując zabezpieczenia do wartości obiektu lub jego sekcji. W przypadku uruchomienia alarmu zamki mogą być blokowane, ale trzeba się zastanowić nad sensownością takiego działania - w banku pełnym klientów zamknięcie na sali głównej bandytów oznaczałoby tragedię, a zupełnie odwrotnie w pustym obiekcie - byłoby to jak najbardziej rozsądne posunięcie. Ogólnie warto dodać iż zadbanie o to by wszystkie przejścia w obiekcie były zawsze zamykane może znacznie utrudnić działania intruzów. Mimo iż zabezpieczenia mogą nie być zbyt silne to jednak przezwyciężanie znacznej ich liczby kosztuje dużo cennego czasu.

- drzwi automatyczne - połączone z detektorem ruchu i odbiornikiem IFF lub systemem identyfikacji termicznej, zapewnią nowoczesną i stylową alternatywę dla tradycyjnych rozwiązań (cóż, niektórzy są zbyt leniwi by samemu otworzyć przed sobą drzwi ;) ), jednocześnie zapewniając niemal niezauważalny system identyfikacji. Podobnie jak tradycyjne będą informować centralę o każdym otwarciu (data, godzina, czas otwarcia), podawać dane osoby przechodzącej itp. i będą zamykane / blokowane w momencie włączenia alarmu* (patrz wyżej).

- drzwi obrotowe / bramki obrotowe - te urządzenia mają tą zaletę iż wymuszają powolny, łatwy do kontrolowania, pojedynczy przepływ wchodzących / wychodzących. Dodatkowym plusem będzie możliwość zablokowania takiego przejścia, unieruchamiając w nim podejrzanego, lub już zidentyfikowanego jako niebezpiecznego, osobnika. Doskonałe w miejscach publicznych o powszechnym dostępie i umiarkowanym ruchu.

- szyby - w zależności od przeznaczenia będą to tradycyjne modele uzbrojone włóknami mikro-molekularnymi (WB 10-12), modele wykonane z wytrzymałych tworzyw sztucznych o podobnych parametrach, szyby ze szkła hartowanego - pod wpływem uderzenia rozpadające się na tysiące nieszkodliwych odłamków, modele klejone (gdzie warstwy szkła przekładane są warstwami polimerowej "folii"), niezwykle trudne do fizycznego spenetrowania (by wybić czy raczej wydrzeć w nich otwór wielkości pięści konieczne będzie około 20-30 uszkodzeń strukturalnych przy WB8), choć nie chroniące szczególnie dobrze przeciw broni palnej (WB 2), typy pancerne wykonane z wielowarstwowych kompozytów (różnie, od WB 15 do 30, w zależności od grubości i materiałów), pancerne warstwowe (łączące w sobie zalety pancernych i foliowanych lub zbrojonych - posiadają WB 20-35)) i wreszcie pancerne anty-rykoszetowe (wykonane z materiałów pochłaniających energię kinetyczną). Szyby mogą mieć dowolną przepuszczalność świetlną, jedno lub obustronną a nawet aktywnie zmienną (działać na zasadzie antyoślepiaczy, lub pozwalać na dowolne ustawianie przejrzystości), mogą także ekranować różne zakresy spektrum świetlnego (np. podczerwień).

- zasuwy pancerne - umieszczane na oknach i łączone z detektorami ruchu, lub czujnikami sejsmicznymi, po wykryciu próby penetracji błyskawicznie spadają z impetem kilkuset kilogramów (nieostrożni, którzy zostali "przyłapani" na grzebaniu przy takim oknie mogą wykonać test ref20 lub policzyć sobie 5k6 obrażeń w dłonie / ręce; pancerz miękki nie daje ochrony) blokując dostęp do okna (oczywiście, prawie zawsze, natychmiast powiadamiane są służby bezpieczeństwa). Mogą także służyć do odizolowania budynku w wypadku sytuacji alarmowej. Wartości WB do ustalenia MG (raczej nie niższe jak 15 i nie wyższe niż 40).

- wzmocnienia otworów - należy pamiętać iż szyby i drzwi pancerne są tylko tak skuteczne jak ich ramy / framugi. Nie na wiele zda się wymiana szyb na foliowane jeżeli mocniejsze uderzenie wyrwie je z ram. Podobnie jest z drzwiami pancernymi jeśli można je wysadzić z zawiasów (do których nieostrożnie pozostawiono dostęp) lub wyrwać z framug.

- zamki - tutaj rok 2020 ma wiele do zaoferowania, o wiele więcej niż sugeruje podręcznik - najlepiej zajrzeć do punktu piątego (podpunktu o systemach identyfikacji), z podanych możliwości wybrać te które nas interesują (lub ich kombinacje) i dobrać odpowiedni mechanizm (e-magnetyczny, sztaby blokujące lub standardowy zamek mechaniczny).

a) zamek magnetyczny - dwie możliwości albo układ utrzymuje zamknięcie przez pole magnetyczne lub też służy ono do otwarcia mechanizmu. Pierwszy wymaga stałego napięcia i jest przez to niezwykle podatny na manipulacje (odcięcie dopływu prądu równa się otwarciu) drugi jest o wiele bezpieczniejszy, dopływ prądu wymagany jest jednak do jego otwarcia.

b) zamek mechaniczny - stary, ale nadal aktualny model. Wkładasz klucz i obracasz :) (choć częściej zrobi to za ciebie servo).

c) sztaby - ciężkie tytanowe zasuwy (pręty, bolce, itp.) zabezpieczające drzwi. Zazwyczaj będą wymagały wspomagania mechanicznego do otwarcia / zamknięcia (hydraulika, siłowniki magnetyczne), choć będą też prawdopodobnie miały możliwość manualnej obsługi. Możesz do WS drzwi doliczyć 15-40 pkt.

- bariery odcinające - w działaniu bardzo podobne do zasuw pancernych, z tą różnicą iż mają one zamykać korytarze, separując od siebie sektory budynku. W przypadku penetracji obiektu, niektóre jego części zostają dzięki temu oddzielone i zabezpieczone. Oczywiście w połączeniu z systemami obserwacji, śledzącymi intruzów, takie bariery mogą zostać wykorzystane do ich pochwycenia (zainstalowane np. na początku i końcu korytarza). W zależności od typu, WB 20-40.

Środki przechowywania wartości: te zabezpieczenia mechaniczne, jak sama nazwa wskazuje, służą do bezpiecznego przetrzymywania dóbr wartościowych:

- szafy pancerne / sejfy - nie różnią się zasadniczo od tych spotykanych dzisiaj. Jedyną różnicą będzie standardowe instalowanie zabezpieczeń elektronicznych (choćby czujnika informującego o otwarciu, lub o próbie penetracji - np. czujnik sejsmiczny) i wyższa wytrzymałość materiałów (szafy WB20-30, sejfy nawet 50).

- skarbce - pomieszczenia o niewyobrażalnie grubych zbrojonych, żelbetonowych ścianach opieczętowane ciężkimi, co najmniej kilkudziesięciocentymetrowej grubości tytanowymi drzwiami. Te naszpikowane czujnikami, hermetycznie zamknięte "fortece" są niemal nie do naruszenia środkami mechanicznymi (a przynajmniej nie w czasie poniżej kilku godzin i bez pracy ciężkich maszyn). Zastosowanie zamknięcia czasowego - otwierającego skarbiec o ustalonych godzinach uniemożliwi włamanie poprzez środki elektroniczne. Oczywiście to wyidealizowana wersja. Takie molochy będą jednak instalowane naprawdę w każdym większym banku i centrum dbającej o bezpieczeństwo swojego majątku instytucji. Absolutnie zero możliwości szybkiego włamania.

- skrytki - zastosowanie tego zabezpieczenia potrafi naprawdę popsuć dzień intruzom mającym chrapkę na majątek danej instytucji. Przechowywanie dóbr w zespole kilkudziesięciu takich niewielkich skrytek maksymalnie zwiększa czas jaki jest potrzebny do wydostania wszystkich wartościowych przedmiotów. Konieczność przedostania się kolejno przez zabezpieczenia każdej ze skrytek może zniechęcić nawet najwytrwalszych, szczególnie jeśli czas gra decydującą rolę. Taką formę przechowywania dóbr stosuje się m.in. w pomieszczeniach skarbcowych banków, korporacji i innych większych instytucji.

5. Elektroniczne: ich głównymi celami są wykrywanie zagrożeń z wyprzedzeniem wystarczającym na ich zażegnanie, wspomaganie personelu w kontroli obiektu, rozpoznawanie przyczyn i sygnalizowanie faktu penetracji terenu strzeżonego, ostrzeganie i informowanie osób i instytucji odpowiedzialnych za ochronę obiektu oraz archiwizowanie informacji o dokonanym zamachu.

Systemy identyfikacji i weryfikacji tożsamości:

- Poziom 0; ID, kod dostępu - identyfikatory, karty magnetyczne, zamki szyfrowe. Podstawowe środki identyfikacji, najniższy stopień zabezpieczenia. Często stosowane w połączeniu, z którymś z bardziej zaawansowanych systemów.

- Poziom 1; wzór głosu, odciski palców, wygląd - systemy identyfikujące sygnaturę głosu właściciela, czujniki daktyloskopijne wymagające odcisku kciuka lub całej dłoni i systemy eksperckie identyfikujące osobę po rysach twarzy.

- Poziom 2; wzór siatkówki oka, sygnatura termiczna twarzy, tatuaże chemiczne - bardzo popularne skanery oka identyfikujące niepowtarzalny wzór naczyń krwionośnych na siatkówce, specjalizowane układy termografu rozpoznające sygnaturę termiczną twarzy (także układ naczyń krwionośnych), oraz stosowane w niektórych instytucjach tatuaże o specyficznym składzie chemicznym, identyfikowalne w którymś z pasm spektrum świetlnego (UV na przykład).

- Poziom 3; DNA, fale mózgowe, klucze neuralne - zabezpieczenia o najwyższej odporności na manipulacje. Badany może być materiał organiczny (kropla krwi, włos lub próbka epidermy) na zgodność DNA z posiadanym wzorcem. Do identyfikacji służyć może też skaner fal mózgowych (trody lub czujniki pola elektromagnetycznego mózgu), który identyfikuje sygnaturę powstałą w mózgu podczas wizualizacji kodu dostępu (nie koniecznie liczby lub słowa, może to być np. wizualizacja jakiegoś obiektu prostego - koła na przykład, nie chodzi bowiem o sam kod a o wzorce powstające w mózgu). Trzecia możliwość to łącze interface'u pozwalające na dostęp do zaszytego w umyśle (wetdrive) kodu.

- stresskaner / biomonitor - mogą służyć jako dodatkowe zabezpieczenie powyższych systemów. Przykładowy zestaw składać się może z mikrofonu kierunkowego, analizatora głosu, i kamery termicznej. Jeśli analizator dźwięku wykryje drżenie głosu, mikrofon podwyższone tętno a kamera podwyższoną nienaturalnie temperaturę ciała system może odmówić udzielenia dostępu i zażądać dodatkowego dowodu tożsamości np. odpowiedzenia na kilka pytań kontrolnych. Oczywiście należy jak zwykle zastanowić się nad zastosowaniem takiego układu aby nie powstała sytuacja, w której odmówił on wejścia do domu właścicielowi, który właśnie jest ścigany przez bandę boosterów (jest przestraszony, serce bije mu jak szalone, głos ma niewyraźny, zadyszany, itd.).

Środki minimalizacji zagrożeń personalnych: neutralna PP nazwa na legalizowane niewolnictwo. W rzeczywistości są to środki ograniczające swobodę i wolną wolę pracowników, mających dostęp do krytycznie ważnych zasobów korporacyjnych lub pracujących nad najtajniejszymi z projektów. Oczywiście nie są to praktyki wyjątkowo częste a osoby poddające się im, uprzednio zgodziły się na taką formę kontroli podpisując kontrakt.

- chipy bezpieczeństwa / behawioralne - chipy bezpieczeństwa są aktywowanymi w momencie wkroczenia do danego sektora obiektu układami ograniczeń neuralnych. Ich "ofiara" nie może, nie jest w stanie, wykonać czynności, które kierownictwo uznało za szkodliwe (kradzież dokumentów, elementów wyposażenia, sabotaż, agresja fizyczna, czy nawet sprzeciwianie się poleceniom). Chipy behawioralne to krok dalej - to niemalże programy prania mózgu stymulujące pożądany wzorzec zachowań (pracowitość, lojalność, prawdomówność).

- chemiczne ograniczniki adrenalne - środek chemiczny wstrzykiwany na okres przebywania w sektorze objętym wyjątkowym statusem ochrony, blokujący wydzielanie do krwi adrenaliny i innych związków (hormony, enzymy) pobudzających organizm w wypadku zagrożenia lub agresji. Osoba pod wpływem takiego środka będzie potulna i spokojna, bez sprzeciwu wykona wszelkie polecenia (środek zazwyczaj powoduje spadek ref, szb i bc o 2pkt ale tez int o 1 pkt.).

- próbniki neuralne - układy monitorujące aktywność neuralną mózgu i w chwili wystąpienia skrajnych odczytów (agresja, podniecenie, przerażenie) informujący służby bezpieczeństwa. Występują w formie nakładek na łącza interface'u, w formie derm przyklejanych na skroniach lub nawet stałych implantów.

- pasy, obręcze taserujące - zakładane na czas przebywania w sektorze podwyższonego bezpieczeństwa, na sygnał wysłany przez uprawnionego pracownika ochrony lub system ekspercki / SI porazi ofiarę ładunkiem prądu wystarczającym do jej obezwładnienia (test przytomności na -6).

Skanery: niezbędne zabezpieczenie w każdym obiekcie publicznym o dużym ruchu mogącym paść ofiarą ataku terrorystycznego (lotniska, biurowce korporacyjne, etc.) lub rabunku (banki, luksusowe centra handlowe, etc.). Oczywiście ośrodki o wysokim (czy nawet przeciętnym) poziomie ochrony także powinny korzystać z tego typu zabezpieczeń.

- bramki milimetrowe / rentgenowskie - układy skanerów instalowane w bramkach przy wejściach do obiektu lub przy stanowiskach ochrony broniących dostępu do krytycznych sektorów obiektu. Skanery te za pomocą promieni rentgena lub radaru milimetrowego prześwietlają każdą osobę (i ew. jej bagaż) przekraczającą bramkę. W połączeniu z odpowiednim oprogramowaniem i bazami danych pozwala to nie tylko wykryć broń, opancerzenie i cybernetykę (bomby również), ale także podać jej przybliżone parametry na podstawie danych otrzymanych od producenta (którzy zazwyczaj udostępniają takie informacje instytucjom zajmującym się ochroną). Wykrycie cybernetyki, która nie daje się zidentyfikować (bez numerów na procesorach lub servo mechanizmach, lub z takimi, które nie odpowiadają niczemu w bazach danych) tak jak i nielegalnej będzie także sygnalizowane. Oczywiste jest też, że nie da się ogłupić systemu wnosząc pod płaszczem śrutówki z numerami pistoletu obronnego 5mm. System potrafi określić kaliber, pojemność magazynka i typ broni. Podobnie ekranowanie nie pomoże zbyt wiele, gdyż spowoduje jedynie to, iż system nie mogąc sprawdzić zawartości danego przedmiotu zasygnalizuje to strażnikom, którzy zbadają go własnoręcznie.

- wykrywacze metalu / radiacji (także wersje ręczne) - wykrywacze metalu mogą służyć w roli podobnej do bramek skanujących. Oczywiście ich skuteczność i użyteczność pozostawia wiele do życzenia, ale w miejscach o mniej rygorystycznych kryteriach ochrony mogą być w dalszym ciągu używane i w 2020 roku. Wykrywacze radiacji będą rzadsze i będą stosowane w obiektach, w których pracuje się z materiałami promieniotwórczymi i w lepiej strzeżonych miejscach publicznych narażonych na ataki terrorystyczne.

- próbniki chemiczne - popularnie zwane chemsnifferami urządzenia analizujące skład powietrza, zdolne wykryć w nim śladowe ilości a nawet pojedyncze molekuły dowolnej substancji. Świetnie nadają się do wykrywania materiałów wybuchowych, narkotyków czy broni palnej (proch) i jeszcze wielu innych rzeczy. Dostępne zarówno jako jednostki przenośne jak i stacjonarne (np. jako dodatek do bramek skanujących).

Komputerowa obserwacja, analiza audio / video: jedne z ważniejszych elementów dobrze zaprojektowanego systemu zabezpieczeń, gwarantujące stały monitoring sytuacji w strzeżonym obiekcie. Oczy i uszy systemu. W 2020 roku sprzęt ten współdziałać będzie zazwyczaj ze zintegrowanym systemem eksperckim, który za jego pomocą wykrywał będzie wszelkie odstępstwa od pożądanego stanu.

- kamery - umieszczone w strategicznych punktach chronionego obiektu pozwalają obserwować teren, personel, klientelę no i oczywiście ewentualnych intruzów. Kamery działające w podczerwieni i ultrafiolecie stosowane będą często na otwartym terenie, pomiędzy zabudowaniami, na podjazdach, dachach, ale także i w budynkach na wypadek awarii lub sabotażu oświetlenia. Termografy będą standardem wszędzie tam gdzie istotne jest wykrycie cybernetyki i opancerzenia, mogą także pozwolić na identyfikacje termicznych sygnatur obserwowanych celów. Natomiast systemy kamer milimetrowych, pozwalających na prześwietlanie obiektów z niesamowitą dokładnością (ta sama technologia co w bramkach) będą stosowane we wszystkich instalacjach o najwyższej kategorii zabezpieczeń, współpracując z systemem oprogramowania eksperckiego pozwalając na wykrycie i identyfikację każdego uzbrojenia (co sprawdzi się w przypadku kiedy intruzi przemycili przez skanery broń w rozmontowując ją uprzednio i dopiero później złożyli ją w całość), niepożądanego sprzętu i cybernetyki.

- mikrofony - obok kamer drugie co do ważności instrumenty obserwacji. Mogą to być ukryte dyskretnie "pluskwy" monitorujące małej i średniej wielkości pomieszczenia tj. apartamenty mieszkalne, sześciany mieszkalne, sale konferencyjne, czy toalety. Mogą to być mikrofony kierunkowe przekazujące do centrali konwersacje miedzy klientami a kasjerami. Mogą to wreszcie być systemy mikrofonów parabolicznych "czuwające" nad obiektami o maksymalnym nasileniu ruchu, typu sal bankowych, lotnisk czy dworców. Te będą w stanie wyłowić z szumu miliona głosów i odgłosów wyłowić jedną szeptaną konwersacje (skuteczność nawet 95%). Zazwyczaj będą one służyły do weryfikacji wniosków wyciągniętych na podstawie danych graficznych - np. do przysłuchania się rozmowie dwóch mężczyzn, u których zdjęcia mikrofalowe ujawniły bardzo niepokojącą obecność cybernetyki i przedmiotów przypominających broń.

- radio / echolokacja - pozwala na "widzenie" mimo zastosowania przez wroga standardowych środków neutralizujących optykę systemu zabezpieczeń. Na podstawie danych z radaru lub sonaru tworzony jest w czasie rzeczywistym obraz skanowanego terenu. Te systemy są także trudniejsze do wykrycia i na tyle rzadko spotykane by zaskoczyć intruzów. Ich minusem jest pewna bezwładność - opóźnienie w tworzeniu odzwierciedlenia rzeczywistości sięgające do 1 sekundy (może się to wydawać niewiele, ale w praktyce może to być decydująca różnica).

Czujniki:

- nacisku - miniaturowe mikroprzełączniki ukryte pod dowolną powierzchnią, reagujące na ciężar. Mogą aktywować się pod wpływem zaprogramowanej siły oraz mierzyć i przekazywać jej wartość do centrum kontroli.

- temperatury - wyczuwa najmniejsze wahania temperatury lub powierzchni do której został przymocowany. Oczywiście tolerancja jest programowalna - może wykryć zmianę skali 0,1 stopnia Celsjusza lub reagować dopiero na skok o 20 stopni. Także samo jak czujnik nacisku może na bieżąco informować system o wysokości temperatury w danym pomieszczeniu.

- ciśnienia - podobnie jak powyższe, z tą różnicą, że bada ciśnienie powietrza. Często spotykany w hermetycznie zamkniętych pomieszczeniach skarbcowych.

- siatki laserowe / ultradźwiękowe - każdy widział to na filmach. Wiązki promieni laserowych przecinające pod najróżniejszymi kątami pomieszczenie, korytarz lub zabezpieczające framugi drzwi. Każde przecięcie wiązki to wywołanie alarmu / uruchomienie systemów przeciwintruzyjnych. Termograf i podczerwień, tak jak i odpowiedni aerozol pozwolą na wykrycie tego zagrożenia, co jeszcze nie oznacza iż umożliwią jego obejście. Szczególnie, że w 2020 roku można się już pokusić o systemy ruchomych siatek laserowych, operujących na zasadzie dalmierzy - promienie lasera omiatają pomieszczenie, mierząc odległość od przeszkód i w chwili niezgodności z zaprogramowanymi parametrami aktywują alarm. Z ultradźwiękami jest podobnie, jedyna różnica leży w tym iż ich wykrycie i ominięcie jest o wiele trudniejsze. Owszem cyberaudio z odpowiednią opcją pozwoli zlokalizować mniej, więcej czujniki, ale bez skomplikowanej aparatury echolokacyjnej wyznaczenie dokładnego kierunku wiązek ultradźwięków jest po prostu niemożliwe. Przy ruchomych siatkach robi się to jeszcze trudniejsze. Oczywiście nie trzeba wspominać iż zniszczenie czujnika równa się wywołaniu alarmu.

- czujki IR, mikrofalowe, ultradźwiękowe, laserowe - bardzo podobne do powyższych lecz w przeciwieństwie do nich wykrywają zakłócenie nie pojedynczej wiązki, ale wtargnięcie na obszar o kształcie stożka przed nimi. Należy tu także wspomnieć o fotokomórkach - działających na podobnej zasadzie czujnikach optycznych.

- sejsmiczne - wykrywają drgania powierzchni na której zostały zamocowane. Oczywiście siła drgań, która wyzwala alarm jest programowalna.

- dźwiękowe - ich zadaniem jest wykrywanie dźwięków o zaprogramowanej głośności. Bardziej zaawansowane systemy mogą zostać zaprogramowane na konkretny typ dźwięku - np. wystrzał z broni palnej lub nawet na konkretny dźwięk - np. wzór głosu jakiejś osoby.

Monitoring / komunikacja:

- podgląd uzbrojenia - broń każdego funkcjonariusza ochrony wyposażona jest w nadajnik, w chwili oddania strzału informujący centralę (która może też automatycznie powiadomić lokalną komendę policji / siły porządkowe lub interwencyjne) i najbliżej znajdujących się funkcjonariuszy o zaistnieniu niebezpiecznej sytuacji.

- przyciski alarmowe (ciche alarmy / alarmy wymuszonej neutralizacji) - instalowane w miejscach trudnych do dostrzeżenia przez intruzów a zarazem łatwo dostępnych dla personelu. W bankach np. mogą być umieszczane na podłodze, za okienkami obsługi tak by kasjer mógł niepostrzeżenie uruchomić cichy alarm nogą. Cichy alarm, natomiast, pozwala na zablokowanie działania większości krytycznych systemów obiektu (np. terminali komputerowych, co nie pozwoli na infiltrację systemu od wewnątrz lub zamków, które do momentu zdezaktywowania alarmu będą się otwierać tylko po podaniu specjalnego kodu awaryjnego (użyciu specjalnej karty, pozytywnej identyfikacji konkretnej osoby, itp.), odcięcie i zabezpieczenie istotnych sektorów obiektu, ewakuacje terenu, obstawienie przez siły ochrony strategicznych punktów i wezwanie posiłków / sił interwencyjnych - wszystko bez wprowadzania intruzów w stan paniki, co mogłoby okazać się tragiczne w skutkach dla personelu i ew. obecnej klienteli. Na podobnej zasadzie będą działać alarmy wymuszonego wyłączenia - kiedy operator pod wpływem zastraszenia dezaktywuje system alarmowy może dodając jedną cyfrę do kodu, wciskając jeden przycisk więcej (lub pomijając dodatkowy kod potwierdzający) zawiadomić centrum monitorujące o zaistniałej sytuacji.

- systemy komunikacji - możliwość stałej wymiany informacji między służbami bezpieczeństwa a centrum dowodzenia jest niezwykle istotnym zagadnieniem. Mamy tu całą paletę możliwości. Zacznijmy od komunikacji audio. Tu możemy zastosować nie tylko staromodne krótkofalówki, ale też nowsze rozwiązania o znacznie większej skali miniaturyzacji - comlinki na przykład (niewielkie urządzenia przypominające dzisiejsze aparaty słuchowe), czy zupełnie niewidoczne - mikrocomy umieszczane w jamie ustnej lub cybernetykę. Druga rzecz to wizja - obraz video, informacje w formie graficznej. Tu komunikacja może być jedno lub obustronna. Jeśli zależy nam na dyskrecji korzystamy z cybernetyki i mikrokamer zakamuflowanych w elementach wyposażenia (okularach na przykład), jeśli zaś priorytetem jest funkcjonalność i działanie odstraszające możemy użyć pełnowymiarowych / wielopasmowych kamer nagłownych, naramiennych lub umieszczonych na hełmie / pancerzu. Oczywiście działa to także w drugą stronę - opcje c-netyki takie jak wyświetlacze, video-imager, times square marquee i sprzęt typu monokli celowniczych, okularów z projektorami nasiatkówkowymi etc. W ten sposób ochrona może także otrzymywać informacje w formie obrazu (zdjęcie podejrzanego, jego dane personalne, etc.). To przybliża nas do trzeciego typu komunikacji - transferu i obróbki danych. Tę rolę spełniać będą różne typy specjalistycznych mikrokomputerów przenośnych, takie jak opisany w Chrombooku2, procesor policyjny Black Book. Wyposażone w odpowiednie peryferia i połączone drogą radiową z centralnym systemem komputerowym (który może korzystać w ograniczonym zakresie z baz danych policji i oczywiście w pełni ze swoich) pozwolą na sprawdzenie czyjejś tożsamości (też faktu zatrudnienia) przez skan linii papilarnych lub siatkówki oka, weryfikacje danych z karty ID, potwierdzenie jakiegoś zlecenia, wykrycie zawartości chemikaliów / alkoholu we krwi, wydrukowanie mandatu / ostrzeżenia, etc.
A teraz druga strona medalu czyli sposoby przesyłania danych. Najczęstszym będzie wykorzystanie niezależnej sieci radiowej, w zależności od stopnia zabezpieczeń szyfrowanej lub nie. Komunikacja wiązkowa jest co prawda niezwykle bezpieczna lecz będzie niewygodna a nawet niemożliwa do zastosowania na terenie zabudowanym. Użycie sieci komórkowej jest oczywiście zupełnie poronionym pomysłem (zawodność, ogólnodostępność i kosztowność).

- systemy ochrony komunikacji - korzyści jakie zyskaliby intruzi mając dostęp do sieci komunikacyjnej obiektu znacznie ułatwiłyby im zadanie. Poznanie procedur i sekretów służbowych, wprowadzenie funkcjonariuszy w błąd, wywoływanie fałszywych alarmów i całkowitego chaosu... Brak ochrony komunikacji to jeden z poważniejszych błędów jakie można popełnić projektując ochronę obiektu. Należy się zastanowić na przynajmniej kilkoma z poniższych rozwiązań:

a) wykrywacze podsłuchów (światłowody / łącza konwencjonalne) - badają impendencję przewodów, pojemność wiązek światłowodowych. Wszelkie wahania tych wartości mogące świadczyć o zainstalowaniu podsłuchu na linii lub manipulowaniu przy nich będą sygnalizowane. Mogą także monitorować stały sygnał kontrolny wysyłany przez końcówki połączeń.

b) skanery radiowe - systemy szeroko zakresowych układów skanujących komunikację radiową na danym terenie. Każdy nieautoryzowany sygnał zostanie szybko wykryty a następnie może być łatwo namierzony, na zasadzie triangulacji.

c) generatory szumów - mogą maskować komunikację ustną generując biały szum dźwiękowy zagłuszający działanie urządzeń podsłuchowych lub zakłócać wszystkie przekazy radiowe (z wyjątkiem komunikacji wiązkowej) szumem w szerokim paśmie częstotliwości.

d) układy szyfrujące - w zależności od potrzeby będą korzystać z odpowiednio skomplikowanych kody aż po nie dające się złamać szyfrowanie o zmieniającym się czasowo kluczu (kod jakim szyfrowane są informacje może zmieniać się nawet kilkadziesiąt razy w ciągu sekundy).

e) zagłuszacze okienne - razem z pojawieniem się na rynku mikrofonów laserowych zdolnych do podsłuchu przez mierzenie mikro odkształceń szyb na skutek wibracji dźwiękowych pojawiła się także potrzeba odpowiednich zagłuszaczy. Te urządzenia powodują losowe mikro-wibracje szyb degradując mikrofony laserowe do drogich i niezbyt przydatnych zabawek.

- przejściówki systemowe - istotne w przypadku kiedy obiekt jest połączony z Siecią a co za tym idzie jest narażony na sabotaż komputerowy. Takie zabezpieczenie to dodatkowa bariera komputerowego systemu ochronnego, przez którą przejść muszą wszystkie informacje z zewnątrz nim dostaną się do fortecy danych obiektu. System zabezpieczający jest oczywiście silnie strzeżony przez oprogramowanie (decyzja MG, podobnie jak i parametry takiej przejściówki) / firmowych netrunnerów i w przypadku podejrzenia infiltracji natychmiast odcina główny system od sieci. To oczywiście nie wszystko jeśli chodzi o zabezpieczenia sieciowe, ale ze względu na to że stanowią one tak obszerny temat, postanowiliśmy odłożyć jego szczegółową analizę na inną okazję.

- monitoring sił interwencyjnych - wspomniana już wcześniej obserwacja obiektu, monitorowanie odczytów wszystkich czujników i obrazu / dźwięku ze wszystkich kamer / mikrofonów przez zewnętrzne siły ochrony. Mogą to być zarówno siły publiczne (te raczej ograniczą się do odebrania sygnałów alarmowych, bez aktywnego monitoringu), policja korporacyjna jak i prywatne agencje ochrony, które są odpowiedzialne za zabezpieczenie obiektów. Zazwyczaj będzie to obowiązek systemów komputerowych, które po przefiltrowaniu danych będą podawać najistotniejsze szczegóły administratorowi systemu. W skrócie oznacza to, że w chwili gdy coś zaczyna się dziać w obiekcie, do akcji wkraczają nie tylko ew. obecne na miejscu złogi natychmiastowej reakcji, ale jadą tam już posiłki. Oczywiście, jak już wspomniano przy omawianiu zabezpieczeń budowlanych, pomoc taka może nie być dostępna zbyt szybko na bardziej oddalonych i odizolowanych terenach.

- "blackbox-y" - czyli urządzenia zapisujące i archiwizujące wszystkie odczyty aparatury alarmowej, nagrania video, raporty ochrony, etc. Niezbędny element każdego profesjonalnego systemu ochrony, pozwalający na późniejsze przeanalizowanie zaistniałej sytuacji, wykrycie przyczyn ewentualnego niepowodzenia, usunięcie luk z systemu a także ułatwienie pochwycenia sprawców.

- sygnalizacja dźwiękowa / świetlna stanów alarmowych - pełni przede wszystkim rolę odstraszającą, rozpraszającą i ostrzegającą. Należy jednak pamiętać, że jej stosowanie w miejscach publicznych może spowodować brzemienną w skutki panikę osób postronnych. Tak samo będzie w przypadku wzięcia zakładników - tutaj nerwy mogą puścić porywaczom ale skutek będzie taki sam - kilka niepotrzebnych zgonów.

6. Fizyczne: ich celem jest bezpośrednie odpieranie ataków wymierzonych przeciw chronionym obiektom:

Komputerowe systemy uzbrojenia:

- e-lasery - urządzenia działające na zasadzie podobnej do Techtronica VoltPistol (Chromebook2) z tą różnicą iż zostały zaprojektowane jako broń obezwładniająca. Na utworzone w powietrzu przez lasery jonizacyjne ścieżki uwalniany jest prąd o wysokim woltażu. Kierowane przez komputerowy system celowniczy (pod kontrolą ludzkiego operatora, programu eksperckiego lub SI) e-lasery potrafią namierzyć cel w ułamku setnej części sekundy i zneutralizować go strzałem w odkrytą część ciała. Efekty systemu są porównywalne do tasera (z -6 do testu na ogłuszenie). Gwarantowana niemal 100% celność (rzut 1-9 na k10). Zazwyczaj instalowane są co najmniej 2 (lub więcej) jednostki na chronionej sali tak by nie było "martwych" pól ostrzału, w których cel byłby bezpieczny. System ten zazwyczaj ściśle współdziała z systemami obserwacji takimi jak kamery mikrofalowe i rentgenowskie.

- lasery kondensacyjne - niezwykle groźne systemy uzbrojenia, tym groźniejsze, że korzystają z zasilania stałego a co za tym idzie dysponują znaczną mocą nie tracąc nic ze swojej zabójczej precyzji. Mogą być punktowe lub tnące (w zależności od tego czy istotniejsza jest precyzja czy uszkodzenia) i dysponować różną mocą (3-6k6 obrażeń; tnące 4-5k6 za każdy impuls, około 15-30 impulsów na turę). Lasery punktowe trafiać będą w 8 lub 9 przypadkach na 10, tnące w 6-7 (co turę należy wykonać rzut, czy system utrzymał promień na celu). Podobnie jak e-lasery będą tak dobierane i lokalizowane by na strzeżonym obszarze nie było "martwych" pól ostrzału.

- systemy APEX - (dokładniej opisane w Chromebook1) systemy uzbrojenia sterowanego komputerowo, używane do ochrony zewnętrznej obiektów. Szybkostrzelne działka pod kontrolą wykrywaczy ruchów i układów celowniczych świetnie nadają się do strzeżenia lądowisk, dachów i przedpól odizolowanych kompleksów budowlanych, ale są zupełnie niestosowne do użycia w miejscach publicznych i wnętrzach budynków.

- miotacze "kleju" - kolejne nie-śmiercionośne rozwiązanie, wykorzystujące polimerową ciecz o bardzo wysokiej lepkości i wytrzymałości. Będzie zazwyczaj występować w jednym z dwóch modeli: pierwszy - wyrzutnie miotające kule zestalonej cieczy, która w zetknięciu z powietrzem momentalnie przyjmuje swoją płynną formę i unieruchamia trafione cele - będzie częściej wchodził w skład wyposażenia oddziałów interwencyjnych niż montowany jako urządzenie sterowane komputerowo, mimo tego warto o nim wspomnieć (Kar; -2 do trafienia; MU: D; SS: 1; Mag: 1; efekt: test BC/25 lub unieruchomienie, nawet jeśli test powiedzie się -4 do wszystkich akcji fizycznych; Wersja stacjonarna trafia przy rzucie 5+ na k10, ma SS: 3 i Mag: 40). Drugi to dysze spryskujące umieszczone w suficie lub ścianach, uruchamiane przez operatora systemu ochrony lub program ekspercki (test na uwolnienie - BC/30).

- miotacze sieci obezwładniających / tnących - raczej rzadko spotykane zabezpieczenie, instalowane w sufitach korytarzy i obok drzwi prowadzących do ważnych sektorów budynku. Wystrzeliwują sieci pętające ofiary mocnymi polimerowymi splotami lub mikromolekularnym ich odpowiednikiem. Te pierwsze po prostu unieruchamiają cel (test BC/30 lub Ref/25 na uwolnienie) te drugie dodatkowo ranią go przy każdym gwałtowniejszym ruchu (1k6 OB). Można także zastosować siatki połączone ze źródłem elektryczności poddające ofiarę szokowi kilkudziesięciu tysięcy wolt (efekt tasera na -4).

- pianka poślizgowa - substancja o niezwykle silnych właściwościach lubrykantu, niemalże całkowicie niwelująca tarcie pokrytych nią obiektów. Kilku milimetrowa warstwa na podłożu skutecznie uniemożliwi poruszanie się po nim (ustanie w takiej sytuacji będzie wymagało co turę testu refleks + wysportowanie lub atletyka na poziomie 25, wykonanie jakichkolwiek szybkich ruchów, przemieszczanie się 30 a gwałtowne ruchy i bieg 35). Również utrzymanie w rękach przedmiotów pokrytych nią będzie praktycznie niemożliwe (-10 do wszelkich testów operacji manualnych). Dysze rozpylające ten środek mogą być umieszczone w ścianach, suficie lub podłodze pomieszczenia, pianka może być także używana z działek wodnych. Ogólnie jest to sprawdzony sposób na nie-śmiercionośną neutralizację ciężko uzbrojonych i opancerzonych osobników (nawet borgów) lub ich grup. Można zastosować ją na przykład pomiędzy dwoma barierami odcinającymi, które zamkną w korytarzu oddział wroga a następnie uruchomią dysze z pianką. Po kilku chwilach będzie można podnieść bariery i spokojnie unieszkodliwić intruzów pod którymi rozjeżdżają się nogi, i którym broń ucieka z rąk za pomocą najzwyklejszych taserów lub pistoletów igłowych.

- emitery EMP / generatory Gaussa - urządzenia zalewające teren zakłóceniami. W pierwszym przypadku będzie to efekt impulsu EM (podobny do tego wywoływanego przez karabin pulsacyjny Techtroniki - Chromebook2), w drugim pole Gaussa, czyli potężne pole magnetyczne mogące zakłócić nawet przepływ ładunków elektrycznych w ludzkim mózgu (dokładny opis także w Chromebook2). Trzeba przypomnieć, że mówimy tu o jednostkach stacjonarnych których zasięg nie będzie ograniczony niedostatkiem energii.

- bariery taserujące - wbudowane w ściany, naprzeciwko siebie, zestawy niskoenergetycznych laserów jonizujących i emiterów elektrycznych połączone z prostym układem fotokomórki. W chwili przekroczenia bariery przez intruza, tworzonych jest kilka ścieżek zjonizowanego powietrza, którymi następnie przepuszczany jest prąd o wysokim woltażu. Efektem może być wszystko, od obezwładnienia, do śmierci (działa jak taser, plus ewentualne 1-8k10 obrażeń). To czy bariera będzie aktywowana jedynie w przypadku alarmu, czy tez będzie uzbrojona non-stop zależy już jedynie od jej funkcji. Przykładowo może przepuszczać tylko autoryzowany personel posiadający nadajniki IFF, ale może także być zupełnie nieaktywna do momentu uruchomienia systemu alarmowego.

- generatory pod / naddźwięków - systemy wytwarzające fale dźwiękowe szkodliwe dla ludzkiego ucha, powodujące dezorientacje, nudności, stany lękowe, utratę przytomności a nawet śmierć. Przykładem podobnego urządzenia jest Arasaka Nauseator (Chromebook2). Funkcjonariusze ochrony będą najprawdopodobniej wyposażeni w specjalne stopery blokujące niebezpieczne dźwięki.

Systemy destrukcji: czasem zajść może potrzeba doszczętnego zniszczenia obiektu lub jakiegoś jego sektora czy zgromadzonych w nim dóbr. Oto 3 przykłady systemów realizujących takie zadania.

- radiacyjny - ten system może zostać użyty w biochemicznych laboratoriach badawczych i będzie służył do zniszczenia próbek, ale także danych zgromadzonych w komputerach i na nośnikach. Sala z takim systemem jest w chwili wywołania zalewana silną radiacją, która powoduje rozkład mikroorganizmów i związków chemicznych oraz niszczy zapisy na nośnikach danych. Ludzie także ulegają wpływowi tego systemu. Cybernetyka jest traktowana tak jak po trafieniu z działka pulsacyjnego a dodatkowo organizm potraktowany w ten sposób ma duże szanse na poważne uszkodzenia a nawet śmierć (4k6 obrażeń i rzut k10: 1 śmierć po k6 godzinach, 2-3 OB choroba popromienna - śmierć w ciągu 2k6 tygodni, 4-5 rak - utrata k6/2 pkt. BC i w wypadku braku leczenia śmierć w ciągu k6 miesięcy, 5-8 lekkie zatrucie radiacyjne - stała utrata 2 pkt. BC, 9-0 utrata przytomności i czasowa strata 1 pkt. BC).

- mikrofalowy - nieco bardziej zaawansowany system o działaniu podobnym do powyższego. Odparuje całą materie organiczną w pomieszczeniu (6k6 OB poparzeń) i uszkodzi permanentnie elektronikę / cybernetykę (rzut efektów mikrofal na -4) / nośniki danych.

- materiały wybuchowe - całkowita destrukcja obiektu jako takiego, choć nie gwarantująca zniszczenia mikroorganizmów i wirusów. Oczywiście pozostawia tony śladów a możliwość przetrwania jakiś istotnych elementów wyposażenia jest całkiem wysoka.

Personel ochrony: nawet w roku 2020, podstawowym środkiem ochrony pozostaje odpowiednio przeszkolony i wyposażony, personel. Jego liczebność i typ będzie oczywiście uzależniony od wielkości pilnowanego obszaru oraz liczebności i wartości chronionych dóbr.

- personel mundurowy - ci funkcjonariusze ochrony pełnią przede wszystkim funkcję odstraszającą. Czy będą to uzbrojeni w tonfa i tasery strażnicy, czy zakuci w ciężkie pancerze i wyposażeni w karabiny patrolujący przedpole obiektu solo, mają oni głównie dawać do zrozumienia wszystkim, iż dany obiekt jest strzeżony, i że intruzów czeka ciężka przeprawa. Jeśli chodzi o tych lżej uzbrojonych strzegących miejsc publicznych i wnętrz budynków o dużym ruchu to należy pamiętać iż są oni tam głównie po to by, jak już napisano odstraszać ale też i utrzymywać porządek - zajmując się problemami mniejszego kalibru. Ich kompetencje będą kończyć się zazwyczaj tam gzie do akcji wkraczać będą załogi natychmiastowej reakcji i siły interwencyjne. I jeszcze jedna uwaga - strażnik w pojedynkę nie może nic. Postawienie go samego na sali ma co najwyżej znaczenie symboliczne. W praktyce nie będzie on mógł nic zdziałać.

- tajne służby ochrony - służby pełniące rolę poniekąd prewencyjną, ale także dbające o to by klienci (czy mallplexu, czy ekskluzywnego jubilera, czy nawet klubu nocnego) mogli się cieszyć komfortem nieświadomości. Są to osoby zazwyczaj w cywilnych strojach (nie, nie identyczni panowie w ciemnych okularach i szarych garniturach z walizeczkami w dłoniach), krążący pośród klienteli, obserwujący, przysłuchujący się, informujący o obserwacjach centralę i w potrzebie grzecznie wypraszający zachowujących się nieodpowiednio klientów, nie niepokojąc innych. Nie muszą zresztą od razu ich wyrzucać - jeśli ktoś podejrzanie się rozgląda, przypatruje się kamerom, zabezpieczeniom, strażnikom, itp. wtedy członek służb ochrony może po prostu podejść i spytać czy może w czymś pomóc. Potencjalny złoczyńca zrozumie, iż został wykryty i najprawdopodobniej szybko wyniesie się z lokalu.

- załogi natychmiastowej reakcji - silniejsze uderzenie, dobrze uzbrojeni i wyposażeni funkcjonariusze czekający w wysokiej gotowości na wypadek poważnych problemów np. otwartego ataku zbrojnego skierowanego na dokonanie maksymalnych zniszczeń. W ostateczności mogą to być nawet mundurowi, którym wydano uzbrojenie i opancerzenie, ale jest to oczywiście rozwiązanie drugiej klasy.

- policja i służby interwencyjne - zewnętrzne siły wsparcia w postaci policji, oddziałów CorpSWAT, lub sił agencji ochrony, której podlega dany obiekt. Zazwyczaj dobrze uzbrojeni i przygotowani, z góry wiedzą z czym będą mieli do czynienia (o ile oczywiście system sprawdził się i przekazał im odpowiednie informacje o rodzaju zagrożenia) i mają opracowaną odpowiednia taktykę. Ich siła będzie oczywiście odpowiednia do stopnia zagrożenia, ważności obiektu a w przypadku agencji, dodatkowo od wartości kontraktu.

- kadra organizacyjna / nadzorująca - tak to już jest, że nad całym tym systemem ktoś musi mieć pieczę. Ktoś kto ma pojęcie nie tylko o systemach ochrony, ale także o funkcjach i celach obiektu, kto potrafi zbalansować koszta i kto jest upoważniony do podjęcia decyzji które z zasobów można poświęcić by ratować inne. Zazwyczaj będzie to niewielki zespół wyspecjalizowanych pracowników, którzy będą mogli kontrolować także siebie nawzajem.

- SI, systemy eksperckie - może trochę to niestosowne umieszczanie ich w punkcie poświęconym personelowi, ale to chyba odpowiednie dla nich miejsce. Zacznijmy od systemów eksperckich - programów komputerowych wykorzystywanych do konkretnych wyspecjalizowanych zadań. W 2020 roku będą one obecne niemal w każdym obiekcie kontrolując pracę czujników, kamer, systemów uzbrojenia, układy identyfikacji i wiele innych urządzeń. Będą stanowić pomost pomiędzy systemami ale też między nimi a ludzkimi koordynatorami. Ich niewątpliwe zalety to wieczne skupienie, bezduszne zaangażowanie i brak jakichkolwiek potrzeb (sen, pożywienie, etc.). Do tego dochodzi jeszcze nieludzka szybkość działania - wykryją w tłumie podejrzanego osobnika, przeskanują go radarem milimetrowym, zidentyfikują broń i poinformują siły bezpieczeństwa - wszystko w ułamku sekundy. Jeśli zajdzie potrzeba, zneutralizują go wiązką lasera nim zdąży nacisnąć na spust. Oczywiście są też wady - już dawno nie stosuje się systemów samouczących się, które bardzo często przyswajały sobie pewne zachowania, stosowne w jednym przypadku a zupełnie błędne w innym (np. neutralizacja każdego kto podniesie do poziomu, nie dający się zidentyfikować przedmiot i wymierzy go w kogoś - raz była to broń ale nie musi być tak zawsze). Poza tym systemom eksperckim brak ludzkiej elastyczności. W wielu przypadkach oczywistych dla człowieka nie będą mogły podjąć decyzji lub podejmą zupełnie błędną. SI to oczywiście co innego. Jedna SI może przejąć kontrolę nad systemami zabezpieczeń i programami eksperckimi całego obiektu, dodatkowo umożliwiając wykorzystanie całkowicie syntetycznych strażników - cyberform bojowych (Solo of Fortune). Będzie podejmować nieludzko szybkie i inteligentne decyzje. W tym jednak problem, w nieludzkości SI, która mimo poleceń może zadziałać według swojej niezrozumiałej logiki i sprowadzić katastrofę na chroniony obiekt. Dlatego nawet SI niezbędni będą ludzcy nadzorcy, kontrolujący prace systemu (być może będąc sprzęgnięci z nim by nie opóźniać go powolnością ludzkich reakcji).

Zakończenie...

...czyli jak to się ma do cyberpunkowych systemów RPG? Wiadomym jest, że gry RPG opierają się na dużej umowności świata. Wszelkie czynności wykonywane przez postacie są reprezentowane pewnymi wartościami liczbowymi, symulującymi faktyczne umiejętności posiadane przez żywych ludzi w obecnym świecie. Chociaż jestem przeciwnikiem niepotrzebnego rzucania kostką to jednak w przypadku gdy gracze, a zwłaszcza Mistrz Gry nie znają się na jakiejś dziedzinie wiedzy, z której korzystają w systemie wydaje mi się, że lepiej by wykonywali ten rzut. Pozwoli to uniknąć wielu nieporozumień oraz da uczestnikom poczucie pewnego oparcia w realiach systemu ponieważ opis wykonywanej czynności w takiej sytuacji robi się mocno subiektywny. W rzeczywistości każdy alarm ma jakiś słaby punkt a jego rozbrojenie polega na jego znalezieniu. Co więcej: bazowanie na tylko jednym systemie i brak alternatywnych rozwiązań ochrony to również jest słabość całości zabezpieczeń. Skryta analiza takich zabezpieczeń jest bardzo trudna ponieważ każda ochrona robi wszystko by do tego nie dopuścić. Klasycznym motywem jest podpucha w postaci sfabrykowanych zabezpieczeń. Fachowiec miałby szansę się w tym połapać. Gracze nigdy, ponieważ opierają się na twoim opisie a wszelkie rzuty kośćmi u mniej doświadczonych graczy mogą wywołać wyciągnięcie wniosków iż 'coś jest nie tak' i odstąpienie od zamiaru. Do czego zmierzam: fachowiec z np. SEAL, SAS czy innych tego typu służb rozpracowałby taki system stworzony przez Mistrza Gry w kilkanaście minut o ile ten dostarczyłby mu wszelkich możliwych informacji jakie są do zdobycia i jakich takie służby z reguły szukają. Gracze tego nie będą potrafili ponieważ (zakładam :)) nie są członkami organizacji do SPECOP. Co więcej: mogą być uczniami szkoły podstawowej i siłą rzeczy nigdy nie mieć nawet kontaktu z tego typu procedurami i wymogami.
Regułą jest, że bardzo często Mistrz Gry jak i jego gracze nie mają pojęcia o charakterze wykonywanej czynności przez postacie oraz zasadzie działania wielu przedmiotów z obecnych czasów a już o tych wymyślonych przez twórców systemu nie wspominając. Nikt nie jest Omnibusem. By poprowadzić naprawdę realistyczną sesję polegającą na analizie i przełamywaniu zabezpieczeń jakiejś korporacji wymagana byłaby wiedza z tak wielu dziedzin i wąskich specjalizacji, że jej poprowadzenie byłoby nierealne. Dlatego podstawowym punktem odniesienia na jakim Mistrz Gry powinien się opierać i na bazie którego konstruować cały system są możliwości jego graczy. To jest zabawa i taką powinna pozostać. Podnoszenie pułapu ponad zdolności graczy spowoduje ich zniechęcenie do prowadzonego scenariusza i rozpad całej akcji. Lepiej im w takiej sytuacji zasugerować wynajęcie specjalistów i przedstawić gotowe rozwiązanie niż ryzykować cały scenariusz i wrzucać ich w tematykę o której nie mają pojęcia. Bo jakie rozwiązanie mogą przyjąć? Rozwałkę kompleksu. I mogę się założyć, że będą mieli masę pretensji kiedy przeprowadzając sprawną akcję ochrony udaremni się ich "plany" :).


Strona tytułowa
Strona tytułowa

Strona główna
Strona główna
John Kelly &
Khelekin