|
Złomowisko |
Wstęp |
Światło pierwszy raz od dawna miało okazję dotrzeć do jego oczu. Pogrążony dotychczas w głębokim śnie człowiek ma nareszcie okazję przejrzeć. Wstaje leniwie z legowiska i rozglądając się wokół, dostrzega pomieszczenie takie, jakim je zostawił, gdy zapadał w sen. Czyste ściany podziemnego pokoju i wijących się korytarzy, prowadzących do wyjścia na zewnątrz, nastrajają pozytywnie. Wszystko nienaruszone, pozostawione niemal w idealnym stanie. Wraz z przemijającymi chwilami człowiek dochodzi do coraz większej władzy nad zmysłami. Wyobrażenie szczęścia - lepszy świat, koniec wojny - nie chcą opuścić rozbudzonego. Niecierpliwość, chęć ujrzenia na powrót przyjemnie grzejącego słońca. Myśli, nie dopuszczające do siebie możliwości o skazie, czekają na ujrzenie nowego świata. Tak, to tuz za tymi wrotami, jeszcze tylko kilka kroków, jedno pociągniecie dźwigni... Chrzest otwierających się z wielkim ciężarem wrót przyćmił wszystkie inne dźwięki, zgromadzone na nich zwały piasku wdarły się do środka, oślepiając zniecierpliwionego człowieka, wciskając mu swój nieprzyjemny smak w usta. Niestrapiony przetarł oczy, wypluł z niesmakiem ślinę i podążył wolnymi krokami ku wyjściu. Oczy zbielały mu na widok ruin jego byłego miasta. Widok zgliszczy, na których nie ostał się jeden kamień, zwalił go na kolana i wprawił w odrętwienie. Nie to nie może być prawda, to przecież miał być lepszy świat, dlaczego...? Powietrze niemal go dusiło, słońce zamiast pieszczotliwie grzać paliło jak ogień, a wiatr wdzierał mu piasek pod ubranie. Załamany, z niedowierzaniem kroczył przez ruinę. Nie spotkał lepszego świata, przyjaznych ludzi, czekała na niego tylko wrogość i codzienna walka o przeżycie, tylko to mógł ofiarować mu obecny świat. Świat Neuroshimy. Tym wstępniakiem budzę do życia dział, który w Inkluzie umarł już jakiś czas temu i tylko od czasu do czasu dawał o sobie znać pośmiertnymi drgawkami. Jednocześnie zapraszam do konkursu:
Projekty kart postaci prosimy przesyłać mailem lub listownie na adres Wydawnictwa. Przyjmujemy zarówno formaty elektroniczne, jak i wydruki czy oryginalnie narysowane. Pliki w formie elektronicznej prosimy przesyłać w jednym z trzech formatów: *.jpg, *.rtf, *.pdf. Konkurs trwa do końca marca. Prace prosimy przesyłać na adres:
Prześlij mi swoją opinię o artykule! |