|
Kult - Apartament #13 |
Wykrzywienie |
Thru we a shotter, hitter, serial killer. Go a you funeral & all drink out you liquor When you a bury we stand next to vicar Fling on some dirt and mek you bury little quicker Rawhill Cru, Mo'Fire Osią przygody jest Robert Fisher, który dopuszcza się serii morderstw będących dlań wyrazem jego ideologii - lub też, patrząc z innej strony, szaleństwa. R. Fisher urodził się 13 kwietnia w Nowym Jorku, w biednym brooklyńskim domu. Jego rodzicami byli Jena Fisher, barmanka w knajpie szybkiej obsługi, i Arthur Fisher, pracownik magazynu jednej z firm przeładunkowych. Robert nigdy nie miał normalnego dzieciństwa. W pierwszych latach mieszkał u dziadków ze strony matki (państwo McDowell), ale po śmierci babci, która opiekowała się nim przez pierwsze cztery lata życia, musiał wrócić do swojego rodzinnego domu. Już w wieku pięciu lat był często zostawiany sam w domu, zaniedbywany. Jena każdą chwilę starała się spędzać w pracy, biorąc wszystkie nadgodziny, jakie się tylko dało. Chciała w ten sposób dorobić do bardzo marnego budżetu rodziny, który ledwie starczał na pokrycie podstawowych potrzeb. Arthur często kłócił się ze swą żoną, a powodem awantur najczęściej były pieniądze. Zarabiał mniej od niej, co według zasad wyniesionych z jego konserwatywnego domu godziło w honor mężczyzny. Mały Robert był często świadkiem kłótni i awantur, do jakich dochodziło w domu. Uciekał wtedy do własnego świata, co przerodziło się z czasem w schizofrenię. Swą frustrację przelewał na kartki papieru, tworząc rysunki, które jego matka określała jako makabryczne. Co najmniej. Obrazki przedstawiały to, co młody chłopiec widział w swoich snach. Sytuacja w domu uległa znacznemu pogorszeniu, gdy ojciec Roberta stracił pracę z powodu bankructwa firmy, przez co nie mógł liczyć nawet na jakąkolwiek odprawę, nie mówiąc już o wypłacie zaległych pensji za trzy miesiące. Kłótnie przybrały na sile, a pół roku później Arthur był już na poziomie zaawansowanego alkoholika. Komornik coraz częściej groził eksmisją za zaległe rachunki. Podczas długich nieobecności pijanego męża Jena zaczęła dorabiać w trochę mniej konwencjonalny sposób, sprowadzając do domu zainteresowanych jej ciałem mężczyzn. Robert wiele razy był świadkiem stosunków seksualnych z udziałem swojej matki. Rachunki zaczęły być płacone regularnie, ale klientów też było coraz więcej. Dziesięcioletni już wtedy chłopiec zaczął się coraz bardziej interesować tym, co działo się w jego domu, wyrażając swe seksualne fantazje na rysunkach. Jego wizje stawały się coraz silniejsze, co nie pozwalało mu normalnie funkcjonować. Incydenty w szkole były codziennością. Iluzja w oczach Roberta zaczęła pękać, jego umysł stał się w pewnym stopniu upośledzony. Meritum szaleństwa nastąpiło, gdy jednej z nocy do jego pokoju zawitała będąca pod wpływem narkotyków matka. Weszła do łóżka, uspokajając swego syna, a już po chwili zaczęła go dotykać i lizać. Następnego dnia chłopiec pobił swego rówieśnika do nieprzytomności, za co został wyrzucony ze szkoły - w wieku zaledwie dwunastu lat. Od tej pory każdej nocy wizje nasilały się, przeplatane z seksualnymi ekscesami z własną matką, co przerodziło się później w chorą fascynację seksem i wielka zazdrością o Jenę. W wieku czternastu lat przyszedł do domu i zobaczył stosunek swej matki z nieznajomym. Rozwścieczony zabił nożem kuchennym mężczyznę, a po chwili także Jenę. Kiedy policja dotarła na miejsce, zastała cały pokój zabrudzony krwią ofiar, które leżały na łóżku z wyciętymi na ich ciałach wzorami i z wyłupanymi oczami. Na suficie widniał olbrzymi pentagram i dziwne zapisy. Jak się później okazało - w języku starohebrajskim. Chłopiec siedział w delirium pod stołem w kuchni, nie odzywając się ani słowem. Podczas morderstwa nastąpiło częściowe wyrwanie się jego umysłu z Iluzji. Samego przestępstwa nie popełnił młody Fisher, a przyciągnięty jego wizjami Razyda. On sam z pewnością także nie uniknąłby śmierci, ale razyda służący Gamalielowi widział w nim doskonałego podwładnego. Z pewnością policja nie wysunęłaby żadnych zarzutów przeciwko niemu, ale późniejsza analiza kornera wykazała ślady spermy chłopca w ustach i żołądku jego matki. Akcja była szybka i zdecydowana, a Robert Fisher trafił do zakładu psychiatrycznego. Podczas kuracji w zakładzie wizje nie ustępowały ani na chwilę przez wiele lat, jednak w pewnym momencie nastąpił zwrot. Robert Fisher zaczął się kontaktować ze światem zewnętrznym i w ciągu kilku dni wrócił do pełnej sprawności psychicznej, tak jakby wszystko ustało. Miał wtedy dwadzieścia pięć lat. Powodem powrotu do zdrowia nie było jednak odwrócenie się od szaleństwa. Razyda dał mu wyraźne wizje tego, co nastąpi, i co Robert musi zrobić. Pierwszym celem było opuszczenie szpitala. Po dwóch latach obserwacji i rehabilitacji Robert William Fisher wyszedł na wolność z biletem na nowe życie, zapewnioną pracą i skromnym mieszkaniem. Po miesiącu ślad po nim zaginął. Jako nieznana nikomu osoba przeniósł się do malutkiego miasteczka w lasach Laporte, na północny wschód od Nowego Jorku. Tam też zamieszkał w opuszczonym sierocińcu, wtapiając się w otaczającą go rzeczywistość. Sługa Gamaliela zaczął powoli podsyłać Fisherowi pierwsze obrazy zbrodni, której ma dokonać, sam oddając się przy tym własnym przyjemnościom. Istota, która go opętała, chciała przygotować go do przeprowadzenia rytuału Oka Totha, który pozwoli jej odnaleźć wielką księgę tajemnic, spisaną przez jednego z Aniołów Śmierci. Do przeprowadzenia magicznego obrzędu potrzebna była krew pięciu osób, w tym samego przeprowadzającego rytuał. To była cena powodzenia - śmiertelna ofiara kapłana. Razyda wiedział, że o tym nie może wspomnieć swemu podwładnemu, więc wyręczy go inna osoba, która zostanie wplątana w to wszystko. Razyda specjalnie poprowadzi Fishera tak, by narobił on wokół siebie zamieszania, a tym samym zwrócił na siebie uwagę władz i samego bohatera. BG jest kluczową postacią dla planu sługi Gamaliela. Robert Fisher ma też własne plany. Przy okazji morderstw tworzy swój odrębny, perwersyjny świat, zamykając dusze swych ofiar we własnej wizji rzeczywistości. Zainteresował się też cieszącym się wysoką renomą klubem The Shoah, gdzie mógł zaspokajać swe seksualne żądze. Zaczął bliską współpracę z Kereesh - Żydem z Arabii Saudyjskiej. Coraz głębiej zagłębiał się tez w kabałę i judaizm, tłumacząc swe czyny poprzez zapisy Tory. Swymi poglądami zainteresował też kilku młodych Żydów i kilka Żydówek w Laporte, jednak z czasem stali się niewygodni i uznał ich za doskonały nabytek dla The Shoah. Ślad po pięciorgu nastolatków zaginął (rok 1991). Jedyna osobą, która podejrzewała, co się dzieje, był kapłan z miejscowej synagogi. Oskarżył on publicznie Roberta o morderstwo, jednak nic to nie dało. Żadne poszlaki nie wskazywały na niego, a sam incydent wytłumaczono tym, że pewnie nietrzeźwi wypłynęli na rzekę i utonęli, po czym zabrał ich nurt. Fisher chciał się zająć niewygodnym świadkiem, ale wyświęcona ziemia synagogi była niczym najmocniejsza bariera, której nie mógł przekroczyć. Jedynym sposobem, w jaki mógł odpłacić starcowi (Adamowi Goldmanowi), było sprowadzenie na jego umysł koszmarów. Od tej pory wizje Metropolis co noc nawiedzały kapłana i wszystkich, którzy spędzali noc na świętej ziemi. Goldman popadł w częściowe szaleństwo, a w osobie Roberta widział sługę samego szatana. W roku 1993 zaczął zbierać wszelkie możliwe informacje na jego temat. W roku 1995 Fisher popełnia pierwsze rytualne morderstwo na pięcioletniej dziewczynce imieniem Abigail Wraitson. Jej ciało zostaje znalezione w opuszczonym domu na Brooklynie - tam, gdzie dwadzieścia lat temu mieszkał Robert Fisher. Dzień później znalezione zostają ciała dwóch nastolatek (Żydówek). Mają one liczne obrażenia obuchowe na ciele i rany cięte w okolicach krocza i samej pochwy. Dalsze oględziny ukazują ślady wielokrotnego gwałtu. Obie dziewczyny zostają zidentyfikowane jako zaginione z Laporte. Mają wtedy około dwudziestu lat. Na ich plecach wycięte zostały napisy w języku hebrajskim - 'Grzesznica'. Wszystkie nazwiska i większość lokacji jest fikcyjna. Wszelka analogia do zdarzeń autentycznych jest niezamierzona. Postać Roberta Fishera wzorowana jest na mordercy z "USA's Most Wanted List" (FBI). Prześlij mi swoją opinię o artykule! |