Spis trePci Cyberpunk

VR Shangrila


Case

Release notes 3.0


"A hacker is a machine for turning caffeine into code"

Wakacje. Wyprowadzamy komputery na plażę.
Ok, wiem. Poprzedni wstępniak przez pomyłkę był kopią tego sprzed dwóch miesięcy. No to na początek kilka słów na temat tego co przeczytaliście.

No maps for these territories to świetny film z Gibsonem w roli głównej. 70 minut rozmowy z udziałem kilku ciekawych osób na tematy takie jak przyszłość, cyberprzestrzeń, narkotyki i religia. Głównym hakiem jest jednak to że artykuł jest transkrypcją, zapisem tego co się dzieje na ekranie. Znalazłem to jakiś czas temu i okazało się że ludzie odpowiedzialni za produkcję filmu zgadzają się się na to żeby zaprezentować tekst czytelnikom Inkluza. A jak się wam spodoba to wejdźcie na www.nomaps.com i sprawdźcie o co chodzi.

Podobało się wam Cosmeeting. Chcecie więcej. Ok, więcej w drodze.
Wywiad z Gibsonem pochodzi z archiwów rzeczy public domain na jego temat, więc często poruszana kwestia licencji odpada. W ogóle w tym miejscu poruszę pewną kwestię. Publikacje w VR Shangrila nie są związane z żadną korzyścią materialną, służą tylko i wyłącznie rozpowszechnianiu wolnej myśli i zmuszaniu do myślenia. Net jest ogólnodostępny, więc pytania o to czy wolno mi to czy tamto są nie na miejscu. Jetseśmy na cyfrowej granicy, informacja należy do wszystkich więc i do nas. A poza tym nie chcemy niczyjej szkody. Prawda?

Wielu czytelników narzeka na to że artykuły są tłumaczone. Nie jak ale że w ogóle. Nie doceniłem Was! Ok, na początek przestajemy drukować tłumaczenia scenariusza Neuromancera. Napiszcie jak się wam ten pomysł podoba.

Polecam Shinkansen Sterlinga. Ciekawa wizja cyberpunka pisana przez jednego z bardziej uznanych autorów tego gatunku. W oryginale.

W dziale tekstów naukowych niesamowita wizja nanotechnologii medycznej ilustrowana bogato przykładami. Mnie porwało.

No i oczywiście Tofflerowie z ich Trzecią Falą. Powiem tylko że ta książka nawet po włączeniu całego cynicznego podejścia do świata i filtrów przyswajania danych może Wam ostro namieszać w światopoglądzie.

Ok. Wakacje. Jury-riggerskie rozwiązania, światło w monitor i ciepła cola. Żartowałem, nie jest źle. Zły jest brak 48 godzinnej doby. Osobiście - znalazłem na sieci Neuromancera czytanego przez Gibsona w wersji audiobook (mp3, niestety 22kHz), podłożyłem pod niego własną muzykę, przyspieszyłem, wyczyściłem szumy i wypaliłem w audio. Niesamowicie fajna sprawa - iść po mieście i słuchać dialogów Molly/Case i ględzenia Niemowy. Polecam.

Dziękuję za odzew tym co się odzywają. Piszcie dalej, dane nienawidzą stagnacji.


Prześlij mi swoją opinię o artykule!

Imię/Ksywa

Opinia

Na górę strony