Organizacje Nieśmiertelnych
Jak zapewne Tobie, przybyszu, wiadomo, firma White Wolf, w swoich produktach serwuje nam różne rzeczy, które nie zawsze spotykają się z moją akceptacją. Jedną z tych rzeczy są sztuczne podziały środowisk poszczególnych "ras". Wiem, że ma to na celu uatrakcyjnienie gry, ale wywiera niekorzystny wpływ na odbieranie tychże. W Wampirze mamy podział na klany, w Wilkołaku na plemiona (co jako jedyne wydaje mi się w miarę realne), w Magu frakcje i tak dalej... W Mumii, niestety jest podobnie. Mamy praktycznie cztery liczące się strony i piątą, która... powiedzmy jest uznawana za nasienie Apopisa i znienawidzona przez wszystkich. Nie ukrywam, że i tu nie w pełni mi to pasuje... chociaż tu podział jest bardziej naturalny nawet niż w Wilkołaku. Ale przejdźmy do rzeczy.
Shemsu-Heru
Co prawda nie są jedyni, ale za to najliczniejsi. Są to mumie, które w prostej linii pochodzą od Horusa. Odrodzone dzięki mocy Wielkiego rytuału, o którym mowa w jednym artykułów, które można znaleźć w bieżącym numerze. Większość z nich pochodzi z Egiptu, chociaż nie jest to regułą. Na pewno byli wyróżniającymi się śmiertelnikami, potężnymi magami, świetnymi i wiernymi wojownikami lub wspaniałymi naukowcami. Selekcja była ostra. Dlatego nie jest ich zbyt wielu.
Trzy rzeczy odróżniają ich od innych zgromadzeń. Są nimi:
Sabayet - jest do dydaktyczna księga, która w większości została złożona z fragmentów Księgi Izydy. Mówi ona o historii Odrodzonych, o ich wierzeniach, a także opisuje walkę z Setem. Niektóre jej części mogą mieć wątpliwą wartość.
Wielki Rytuał - jest to rytuał, który stworzył Anubis, a jego sekret wyjawił Ozyrysowi. Izyda także została obeznana z jego podstawami dzięki Totowi. W praktyce Wielki Rytuał jest wynikiem połączenia wiedzy małżonków.
Kodeks Horusa - są to prawa, które syn Odrodzonego Króla ułożył, aby egipskie mumie słuchały go i postępowały zgodnie z jego wolą. W praktyce są to nauki, których udzielano mumiom zaraz po przeistoczeniu
Pierwszym Odrodzonym tego rodu jest Horus. Nie jest on co prawda pierwszą mumią, jak sam uważa, ale pozostawmy to bez komentarza... Zakazał on tworzenia nowych mumii około II wieku p.n.e. Później podobno nie powstał już żaden Shemsu-Heru.
Całe stowarzyszenie liczy około 120 członków. Nikt nie jest pewien tej liczby. Została on ustalona podczas jednego ze zjazdów Odrodzonych... Nie jest ona pewna ponieważ nie wiadomo jak wielu przebywało wtedy w Krainie Umarłych.
Większość z nich posiada szeroką autonomię działania, ograniczoną jedynie Kodeksem Horusa. Działają praktycznie na całym świecie. Rzadko się spotykają. Nigdy w całości.
Głównym punktem ich działalności jest posiadłość Horusa w Szwajcarii.
Kabiri
Zostali stworzeni przez zdegenerowany wariant rytuału życia. Ich dusze nie zostały jednak przejęte przez Apopisa, jak w przypadku Upośledzonych. Nie są ograniczeni wojną Horusa czy odwieczną Jyhad. Oni po prostu żyją...
Korzenie ich sięgają około VI w. p.n.e., kiedy to grecki mag podróżował po Samotrace i spotkał tam człowieka imieniem Kabirus, który twierdził, że jest nieśmiertelny. Mag był biegły w nekromancji, toteż z zainteresowaniem spisywał opis rytuału, dzięki któremu stał się tą istotą. Powrócił do domu i tam opisał cały proces odradzania w księgach, zwanych Tajemnymi Księgami Kabirusa. Leżały one tak przez całe lata niewykorzystane, aż do momentu odnalezienia ich przez tajemniczy kult. Tworzono wówczas co jakiś czas nowego Odrodzonego. Dlatego też młodsi Kabiri poszukiwali starszych, aby ci ich uczyli. Wszystkie księgi są skradzioną wersją Wielkiego Rytuału, toteż Horus wyklął wszystkich, stworzonych za jego pomocą i ogłosił ich bękartami, nic nie wartymi stworzeniami, które należy unicestwić. Także księgi zostały przez niego znienawidzone. Odnalazł i zniszczył wszystkie ich kopie.
Nikt nie zna dokładnej ich liczby, ale sądzi się, że nie ma ich więcej niż tuzin...
Ishmaelici
Są to mumie stworzone za pomocą Wielkiego Rytuału Horusa, jednak one same nie podążają za nim, nie przestrzegają jego praw i nie uczestniczą w jego wojnie. Nie poświęcają się wojnie, która już na starcie była przegrana, tylko korzystają ze swojej nieśmiertelności w celu udoskonalania samego siebie. Pogłębiają swoją wiedzę, zainteresowania. Niektórzy z nich obwołałi się władcami, którzy na skinienie ręki mogą wystawić olbrzymią armię. Część z nich zamieszkała na pustyniach, w lasach i odkrywa sekrety nieśmiertelności.
Wyklęci przez stwórcę, tak naprawdę nie różnią się zbytnio od Shemsu-Heru. Jedynie ich lojalność wobec władcy pozostaje przedmiotem niezgody. Chociaż i to niewiele znaczy. Wielu Ishmaelitów przyjaźni się z Shemsu-Heru...
Inni
Nie są organizacją... Są to odrodzeni, którzy powstawali praktycznie od początku ludzkiej cywilizacji. Jak zapewne wiecie z lekcji historii, nie tylko w Egipcie mumifikowano zwłoki. Także wiele innych kultur odprawiało ten rytuał. Być może znali także jakąś wersję Wielkiego Rytuału... kto wie...
Pochodzą z różnych stref kulturowych. Niektóre z Ameryk, inne ze Wschodu, dalekiego lub bliskiego... Praktycznie każdemu z nich, można przypisać inne cele, dążenia, ideały i wyznania...
Nie można mówić o nich, jak o grupie...
Dzieci Apopisa
Dawno temu, jeden z magów, służących w Ozyriańskiej lidze okazał się zdrajcą. Wykradł on Wielki Rytuał i zaniósł go Setowi. Jak się później okazało nie była to kompletna wiedza...
Set wybrał siedmiu najlepszych z pośród swoich ludzi i zabił ich, a następnie odprawił rytuał. Niestety, jak już wcześniej wspomniałem, okazał się niekompletny. Siedmiu sługów powróciło do życia jako szkaradne bestie, których dusze zastąpiły fragmenty jestestwa Żmija. Okazali się bardzo potężni i bardzo źli.
Set nienawidzi ich, a oni jego. Podobno znają swoje prawdziwe imiona, dlatego też mogą się nawzajem zniszczyć. Sytuacja jest więc patowa...
Jeśli setyci potrzebują ich pomocy, muszą wykonać jakieś zadanie zlecone przez nich. Tak samo jest w drugą stronę...
Pomiędzy armiami, stojącymi po tej samej stronie trwa od ponad 2000 lat, magiczna zimna wojna...