|
Srebrna Wataha |
Skowyt powitania |
Witam po raz trzeci w dziale poświęconym "Wilkołakowi". Niestety artykułów nie za wiele, gdyż jak na razie pisze w pojedynkę, a mam jeszcze także drugi dział. Zapraszam do czytania. Nastał już grudzień, bowiem czas nieubłaganie pędzi do przodu. A grudzień to czas ciepłych i rodzinnych świąt, a także moment, gdy kończy się stary a zaczyna Nowy Rok. Z tej okazji chciałbym Wam życzyć ciepłych, radosnych a przede wszystkim rodzinnych świąt. I szczęśliwego Nowego Roku rzecz jasna. Z nadejściem nowego roku, każdy wiąże nadzieje. Nadzieję na nadejście nowych lepszych czasów, kiedy to los będzie nam sprzyjał i wszystko będzie układało się jak najlepiej. Ja także mam nikłą nadzieję, że w końcu pojawią się nowi chętni do przysyłania artykułów, do pomocy w dziale, lub choćby tacy, co zasiądą przed komputerem, i napiszą, co im się podoba, a się nie podoba, i o czym chcieliby przeczytać itd. Jednak marzenia nie zawsze się spełniają. Nadzieję warto mieć. Jak we wszystkim, jak w całym naszym życiu. Nawet Garou, walczący z "Apokalipsą" ją mają. Choć wielu wierzy, że już nadeszła - oni walczą dalej. I my, ludzie, nie powinniśmy o tym zapominać. Nie załamujmy się każdym życiowym niepowodzeniem. W życiu różnie bywa, raz nas wszystko dobija, mamy wszystkiego dość. A raz wręcz przeciwnie - wszystko się nam układa. Jak powiedział kiedyś bardzo mądry człowiek, szukajmy w życiu tych dobrych stron, cieszmy się najdrobniejszymi chwilami szczęścia, a te złe - po prostu ignorujmy? I tego Wam życzę. |