Cześć!
Odpowiedni nastrój podczas sesji jest konieczny aby sesję można było uznać za udaną. Któż z nas nie spotkał się z doskonałym scenariuszem, zmarnowanym z powodu braku wczucia się w nastrój i sytuację postaci graczy? Powiem więc nie tylko w jaki sposób nastrój ten można uzyskać, ale także wspomnę o kilku sytuacjach które mogą się Wam zdarzyć. Poniższe uwagi kieruję głównie do MG, ale myślę że i gracze znajdą tu coś ciekawego.
Muzyka
Chyba każdy był choć raz w kinie i wie jak dużą rolę odgrywa w nim podkład muzyczny. Odpowiednio
dobrany potęguje nastrój, ale także jest w stanie ten nastrój zniszczyć. Więc niech to nie będzie
ulubiony akurat kawałek. Gdy planujecie scenariusz, wiecie jaki nastrój ma wśród graczy panować -
spróbujcie przeglądnąć swoją płytotekę w poszukiwaniu odpowiednich piosenek. Tylko oczywiście nie
należy przesadzać, bo z MG staniecie się DJ'em ;-)
Muzyka ma być tłem opisywanego świata i ma uzupełniać Wasze słowa. Pamiętajcie też o realiach świata
w których akcja się odbywa - w CP2020 przyda się techno, w WFRP muzyka celtycka. Jeśli scenariusz
ułożyliście na podstawie filmu, to przydatna będzie jego ścieżka dźwiękowa.
Rekwizyty
Bardzo ułatwiają graczom wczucie się w sytuacje swoich postaci. Ale i one muszą być odpowiednio
dobrane. W horrorze doskonałe są świece i zasłonięte okna, w dworskiej intrydze chusty, kapelusze itd.
Odpowiedni ubiór również jest jest przydatny. Jeśli gracze mają gdzieś jachać i spodziewasz się że
będzie im potrzebna mapa, przynieś jakąkolwiek mapę turystyczną. Listy, zakładki w książkach, zdjęcia,
rysunki - mając dostęp do drukarki, wszystko to jesteś w stanie przygotować. W tekstach możesz użyj
specjalnych czcionek, aby miały odpowiedni styl. Całkiem ciekawym pomysłem jest też wycinanie zdjęć
z gazet i używanie ich do opisu NPC, dzięki czemu nabiorą oni więcej życia. Rozejrzyj się w około i
popatrz czy nie znajdzie się jakieś nowe zastosowanie dla starej walizki lub teczki.
Wiedzcie, że całkiem małe rzeczy mogą naprawdę sprawić, że Wasza
sesja stanie się bardziej żywa i bardziej rzeczywista.
Żartowniś
No cóż, czasami któryś z graczy ma zbyt dobry humor i nie potrafi się powstrzymać od żartów. Gdy
prowadzisz luźną przygodę, nie jest to jescze problem, szczególnie jeśli te żarty są śmieszne. Ale co
zrobić gdy zaplanowałeś horror? Najprościej jest poprosić takiego gracza na słówko i wytłumaczenie mu,
że Ci to przeszkadza. W większości przypadków przynosi to oczekiwany rezultat. Gdy mimo tego, żarty
nie ustają, a w dodatku zaczynają śmieszyć innych graczy, to musisz już zacząć działać ostro -
przerwij grę i powtórz, że nie pora na żarty. Ostatecznym rozwiązaniem jest wyproszenie z sesji.
I nie miej przed tym oporów - to Ty tu rządzisz i ustanawiasz
prawo. Ci z graczy, którzy chcą grać udzielą Ci poparcia. A gdy będziesz konsekwentny, szybko się
nauczą, że prowadzenie traktujesz poważnie.
Stosunki pomiędzy graczami
Gdy trafi Ci się wśród graczy para, wtedy nie jest to jeszcze problem. Można się oczywiście spodziewać,
że będą do siebie bardziej przyjaźnie nastawieni, niż do pozostałych graczy, ale to raczej nikomu nie
powinno przeszkadzać. Gorzej gdy macie prowadzić swojej "drugiej połowie". Pozostali gracze
zaczną Was oskarżać o stronniczość, więc musicie się postarać aby nie dawać im do takich zarzutów
żadnych podstaw. Nie każdy to potrafi, więc lepiej się zastanówcie zanim ją/jego zaprosicie na sesję.
Drugą, znacznie gorszą, możliwością jest konflikt pomiędzy
graczami. Możecie być pewni, że wszelkie przygotowania wezmą w łeb, a sesja zamieni się w arenę ich
prywatnej wojny. Dlatego takich graczy do rozgrywki nie dopuszczajcie. Lepiej trochę odczekać, aż im
przejdzie.
Obiektywność
Bycie MG to wielka odpowiedzialność i wielki kłopot. Faktem jest, że nie każdy się nadaje. Prowadząc
musicie poniekąd wyzbyć się wszelkich "doczesnych" pragnień i stać się tak obiektywni, jak
to tylko możliwe. Nie oznacza to jednakże, że macie tolerować wszelkie zagrania graczy, ściślej MACIE
tolerować wszelkie działania graczy, ale jednocześnie dać im do zrozumienia, że muszą się także być
gotowi na wszelkie konsekwencje związane z ich zachowaniem. Jeśli chcą wyrżnąć całą wioskę, to jeśli
nie przedstawią ścisłego i dobrego planu rzezi, to niech się nie spodziewają, że na pewno nikt nie
przeżył - może ktoś akurat wyjechał? Może ktoś był na grzybach, zgubił się i wróci dopiero za kilka
dni? Często także jest pomijana sprawa organów ścigania, a to bardzo ułatwia życie graczom-psychopatom.
Całkowicie niepotrzebnie i niewłaściwie, po pierwsze jest to doskonały temat na dalszy ciąg, a po
drugie RPG nie powinno być wylęgarnią psychopatów. Z drugiej jednak strony nie można przesadzać w
drugą stronę, nigdzie nie ma 100% skutecznej policji i nie każda zbrodnia jest karana. Musicie sami
zadecydować kiedy opłaca się Wam przypominać graczom, że nie oni stanowią prawo i lepiej żeby tak
było.
Supermeni
Postać która jest w stanie pokonać armię, to prawdziwy kłopot dla MG. No ale nie należy zapominać
dzięki komu taki "potwór" powstał. Najproszym sposobem uniknięcia takich sytuacji jest, po
prostu, nie dawanie postaciom zbyt potężnych przedmiotów lub dostępu do zbyt potężnej magii. Ale jeśli
już kogoś takiego macie, to postarajcie się i przekonajcie swojego gracza do przejścia na emeryturę.
Albo zacznijcie prowadzić na innym poziomie, gdzie postacie będą stawiali czoła im podobnym.
Jedzenie
Nie ma co ukrywać, sesja nie trwa piętnaście minut, a wytężanie mózgownic wymaga odpowiednich dawek
energii. Jeśli macie jakiś mały stolik, postawcie na nim dzbanek z herbatą i co tam lubicie. Możecie
się dożywiać w czasie gry lub zróbcie sobie małą przerwę, w czasie której gracze będą mogli sobie i
podjeść, i pomyśleć co robić dalej, no i najważniejsze - da Wam to chwilę wytchnienia.
Wiem, że nie wyczerpałem tematu i
są pewnie elementy o których nie wspomniałem, ale jeśli po przeczytaniu mojego artykułu właśnie o nich
pomyślicie i wykorzystacie podczas swoich sesji, to mój cel będzie osiągnięty :-)