| Mumia |
W królestwie Horusa (wstępniak nr 6) |
Słońce jest dla nas bardzo oczywistym elementem "krajobrazu". Tak prozaicznym, że aż niewidocznym. I nie chodzi o to, że patrzenie na słońce oślepia nas, lecz po prostu o to, że nie jest niczym godnym uwagi. Jest jak przydrożne drzewo, czy chmura na niebie. Wiemy, że tam jest, ale nie przykładamy do tego większej uwagi. Jakże inaczej na ciała niebieskie spoglądano w przeszłości. Podstawową różnicą jest to, że o ile dzisiaj dla nas Słońce jest kolejną martwą, gorącą kulą gazów we wszechświecie, niektórzy nawet dokładnie wiedzą jakie reakcje i procesy zachodzą w tej gwieździe i powodują jej świecenie, to w przeszłości Słońce było osobą. Osobą znacznie ważniejszą niż przeciętny człowiek, bo osobą boską. Zenon Kosidowski, popularny ongi pisarz parający się popularyzatorstwem nauki, napisał książkę pt. Kiedy Słońce było bogiem. Ten tytuł doskonale określa czasy, w których w Świecie Mroku powstawały mumie. Gdy ówcześni ludzie spoglądali na nieboskłon, na żarzącą się tam ognistą kulę, nie widzieli w niej po prostu jednej z gwiazd, ale swojego boga. Jego światło nie było efektem reakcji termonuklearnych zachodzących w tym ciele, lecz skutkiem potężnej i błogosławiącej mocy bóstwa. Spojrzenie, jakim obdarzano przed tysiącami lat Słońce, było nacechowane bojaźliwością, szacunkiem i pobożnością. Na pewno zaś nie było obojętne. Szczególnie w Egipcie słońce miało duże znaczenie. Zależnie od okresu i miejsca identyfikowano z nim różne bóstwa. Według najpopularniejszej wersji Słońcem był bóg Ra (albo Re, obie wersje są poprawne). Według jednej z wersji, gdy zachodził, podejmował podróż przez Krainę Umarłych jako Ozyrys, by ponownie wstać o świcie jako Ra. W Egipcie było także wiele innych bóstw solarnych, jak Chepri, Atum czy Amon, które były też czasami identyfikowane z Ra. O istotnej roli Słońca w Egipcie świadczy fakt, że nawet faraon-reformator, Amenhotep IV, pragnąc wprowadzić nowy, uniwersalny kult, jego obiektem uczynił boga tarczy słonecznej - Atona i przyjął imię Echnaton. Gdy odgrywacie postacie pochodzące ze starożytnego Egiptu pamiętajcie, jak ważną rolę pełniło wówczas Słońce i jednocześnie pomyślcie, jak mogły być traktowane istoty, które były wrogami Słońca, którego promienie zadawały im śmiertelne rany. W tym numerze Mumii zapraszam na kolejny odcinek Historii Starożytnego Egiptu w Świecie Mroku - tym razem o II Okresie Przejściowym. |