| Zdążyć przed świtem |
Prosta historia |
"You damn woman, mischievous whore, heretic princess, you're devils own"
Początek... To będzie scenariusz. Albo jego zarys. Tak, raczej to drugie.
Przebieg wydarzeń: Którejs nocy do przytułku dociera Eloise. Potrzebuje pomocy, krwawi. Kilku żuli okrada ją ze wszystkiego co ma. Rezydenci nie chcą klopotów, chcą się jej pozbyć. Pojawia się Ortiz i pozwala jej zostać. Eloise traci swój pamiętnik, który czyta na głos jakis stary żebrak. Reszta rechocze. Są prości, głupi, zepsuci. Eloise nienawidzi ich. Oprócz Alejandro w pobliżu przytułku pojawia się (mimo zakazów) drugi wampir. Tom-Tom, głupek, nic nie znaczący smieć. Patrzy i zapamiętuje. To jego jedyna zaleta. Potrafi bez zająkniecia wyrecytować całą ksiazkę. Ortiz przępedza go, podejrzewając o złe zamiary. Nastepnej nocy Eloise morduje któregos z podopiecznych Ortiza. Widzi to Tom-Tom. Ona orientuje się, że ją widział. W tym miejscu pojawiają sie BG. Znają Ortiza, wiec zgadzają sie pomóc szukac zabójcy. Okazuje się, ze zabity miał masę wrogów (tu wprowadź fałszywy trop). Eloise mówi Ortizowi, że boi się o swoje życie, że obserwował ją jakiś człowiek (Tom-Tom). Ortiz nie mogąc zająć się tą sprawą osobiście prosi o to BG. Następnego wieczora Eloise spotyka Tom-Toma i ofiaruje mu swoje oddanie, przekonuje go by nikomu nie mówił o tym, co widział. Malkavian jest bardzo podatny na jej wpływ, więc jego słaby umysł nie wykrywa podstepu. Eloise wręcza mu naszyjnik należący do ofiary i prosi by przybył spotkać się z Ortizem, który prosił o spotkanie. BG spotykają Tom-Toma, który jawi im sie jako kompletny idiota. Niegroźny. Kolejny wieczór - Eloise dokonuje kolejnego zabójstwa, co z kolei udaje się zobaczyć BG. Schwytana będzie walczyć. W tym samym czasie Ortiz spotyka Tom-Toma na swoim terytorium (czego mu zabronił) z naszyjnikiem należącym do ofiary. W porywie szalu zabija go obwiniajac o zbrodnię, po czym rozumiejąc powagę i konsekwencje swojego czynu popada w apatię.
Zakonczenie: |