Spis treści Systemy alternatywne


Virgil IncantO

Power Kill

Czy zastanawiałeś się kiedyś gdzie istnieje granica pomiędzy istnieniem w świecie wyobraźni a istnieniem naprawdę? Czy nigdy nie identyfikowałeś się graczu ze swoją postacią? Czy aby nie za często? Czy nie możesz żyć bez tego? Czy to nie jest schizofrenia ???

Power Kill to kolejne dzieło wyobraźni Johna Tynes'a. Power Kill jest to meta-rpg, czyli po prostu "nakładka" na normalną grę rpg, która dodaje do niej dodatkowy poziom emocji i ekscytacji. Sama gra nie zawiera żadnych zasad, reguł i ograniczeń, po prostu współistnieje wraz z sesją dowolnej gry rpg, czy to Wilkołak, Warhammer Fantasy Role Play czy Dungeons&Dragons. Sesja Power Kill'a swoją formą nie przypomina żadnej sesji jakiegokolwiek innego systemu rpg, więc zapada bardzo głęboko w pamięć. Do gry potrzebne będą: długopis, kilka wolnych kartek A4 i teczka (taka papierowa, dostaniesz w każdym sklepie z tego typu rzeczami). Świat, w którym rozgrywać się będą przygody naszych graczy to Ziemia w dniu dzisiejszym. Bohaterowie to zwykli ludzie, tacy jakich spotykasz codziennie na ulicach. Niech gracze na kartkach napiszą imię swojej postaci, rasę, płeć (przydałby się rysunek) oraz kilka punktów opisujących z grubsza czym dana postać się zajmuje, itp. Później należy zebrać wszystkie kartki, włożyć do teczki a na jej okładce napisać: DIAGNOZA: PSYCHOZA SCHIZOFRENICZNA. Następnie karty bohaterów z normalnej gry zbiera się, na każdej z nich umieszcza napis WYIMAGINOWANA OSOBOWOŚĆ PACJENTA i również umieszcza w teczce. Sesja PK dzieli się na dwie części: część przed sesją normalnej gry rpg, i po sesji. W sesji przed grą Prokurator zadaje każdemu z graczy serię pytań, m.in. Ile osób zabił ostatnio? Jak często znajduje się w sytuacjach zagrażających życiu? Czy kiedykolwiek zabrał rzeczy należące do nieboszczyka? Oczywiście na gracz ma odpowiadać na pytania "będąc" swoim bohaterem z normalnej sesji rpg. Prokurator zapisuje odpowiedzi i tak jak poprzednio umieszcza je w teczce. Teraz rozgrywa się normalna sesja rpg, a po jej zakończeniu rozpoczyna się druga faza PK.

Najpierw Prokurator dziękuje graczom za przybycie i po chwili wymienia przestępstwa jakie gracze popełnili w realnym świecie. Chodzi mniej więcej o to aby Prokurator przeniósł wszystkie zbrodnie na dzisiejsze czasy. Przykład: Grupa graczy wkroczyła do podziemnych komnat i przemieszczając się z pokoju do pokoju wybiła do nogi ich potwornych mieszkańców zagarniając ich skarby.

W rzeczywistości: Grupa graczy wkroczyła do ruin kamienicy i przesuwając się z mieszkania do mieszkania zabiła wszystkich jej mieszkańców, głównie żebraków i uchodźców zagrabiając ich pieniądze i cokolwiek co mogło przynieść profity.

Prokurator znów zadaje ten sam zestaw pytań co na początku i zapisane wyniki umieszcza w swojej nieodłącznej teczce. Co miesiąc osoba pełniąca rolę Prokuratora musi porównać wyniki testów, które robione są za każdym razem kiedy gracie. Jeśli wyniki w niektórych punktach ulegają zmianie jest to dobry znak, gdyż głównym celem gry jest zaakceptowanie rzeczywistości widzianej przez bohatera PK. Kiedy już to nastąpi kolejnym wyzwaniem jest akceptacja punktu widzenia gracza jako samego siebie i rządzących nim zasad i transportacja ich do świata gry. Wiem, że to wydaje się bardzo zagmatwane ale wyjdzie "w praniu".

Power Kill w zamierzeniu autora ma pewne zadanie do spełnienia. Czy zastanawiałeś się kiedyś drogi graczu co Cię tak naprawdę pociąga w graniu w rpg? Czy to nie jest czasem możliwość popełnienia zbrodni i ujście z tym na sucho? Jeśli spojrzeć na gry rpg z pewnego punktu widzenia, przemoc, śmierć i przestępstwo to nieodłączny składnik każdego systemu, czy przygody. Częściej odkładamy warstwy emocji, opisów i storytellingu tylko dla bezmyślnej rzezi. Codziennie w telewizji mówi się o zabijaniu bez powodu. Zastanów się czy chcesz aby twoje sesje tak wyglądały. Na koniec cytuję autora: "Power Kill został obmyślony aby zasugerować kilka odpowiedzi, albo chociaż zadać kilka pytań".

Cały system dostępny jest pod adresem - http://www.John.Tynes.com

Na górę strony