| Mumia |
W królestwie Horusa (wstępniak nr 4) |
Podziały społeczne są dla nas dosyć naturalną sprawą. Dzisiejsze społeczeństwo nie jest już tak silnie stratyfikowane jak kiedyś - pozornie składa się z równych sobie ludzi. Że nie jest tak w istocie, pewnie każdy przekonał się na własnej skórze. Najbardziej rzucającą się w oczy różnicą jest majątek. Są ludzie biedni, którzy mają niewiele albo nic. Wyżej można wyróżnić ubogich, którzy żyją na skraju biedoty. Jest także warstwa średnia, ludzi przeciętnie zamożnych. No i jest najmniejsza warstwa ludzi zamożnych. Wśród nich jest już naprawdę elitarna grupa bogaczy. W jaki sposób wpływa to na nasze życie? Inaczej traktujemy ludzi biednych, inaczej tych, którzy są nam mniej więcej równi majątkiem, inaczej zaś tych, którzy są od nas zamożniejsi. Choćby podświadomie oceniamy człowieka na podstawie wyglądu. Spoglądamy na jego ubranie, czy jest w dobrym stanie, czy jest przeciętnej jakości, czy droższe. Najczęściej pozytywnie odnosimy się do osób, które są dobrze ubrane i zadbane. Nie ufamy natomiast tym, których wygląd budzi nasze wątpliwości. Z reguły oceniamy ludzi, którzy dobrze wyglądają, jako zamożnych lub bogatych, tych natomiast, którzy sprawiają gorsze wrażenie, bierzemy za biedniejszych. W odległej Starożytności różnice majątkowe miały jeszcze większe znaczenie. Z majątkiem wiązał się zakres wolności i praw, jakie przysługiwały ludziom (albo odwrotnie, ludzie uprzywilejowani byli z reguły majętni). W starożytnym Egipcie mamy do czynienia trzema podstawowymi warstwami ludności: klasą średnią, żołnierzami i wieśniakami. Ostatnia warstwa, chłopi, była jednocześnie najuboższą i w największym stopniu zniewoloną. W praktyce stanowili część majątku i mogli być przekazywani wraz z ziemią. Początkowo z właścicielem ziemi wiązały go stosunki podobne do pańszczyźnianych, wraz z upływem czasu zastępowano je świadczeniami w naturze. Również los chłopów poprawiał się nieznacznie. Do klasy średniej należeli głównie mieszkańcy miast. Byli to rzemieślnicy i kupcy. Ich położenie było dobre, cieszyli się osobistą wolnością, a niektórzy z nich zajmowali niższe stanowiska państwowe. Żołnierze zaś stali się osobną klasą właściwie dopiero w okresie Nowego Państwa, kiedy stali się bardzo liczni. Za wybitną służbę byli obdarzani ziemią. Osobną klasę stanowili kapłani, wewnętrznie zhierarchizowani, skupieni wokół świątyń, które również posiadały olbrzymie posiadłości ziemskie. Byli otaczani szacunkiem i byli pozbawieni wszelkich obciążeń, jak np. podatków czy pracy fizycznej. Najmniej liczną była klasa rządząca, której przedstawiciele obejmowali najwyższe urzędy i byli właścicielami ziemskimi. Władza spoczywała w rękach arystokracji. Resztę społeczeństwa traktowali oni z góry. Oni to także stawali na czele armii króla, a niejednokrotnie najwięksi spośród nich mieli własne oddziały wojskowe. Gdy tworzycie postać do Mumii musicie pamiętać o tej stratyfikacji. Odrodzeni pochodzą z różnych klas społecznych, jednak najwięcej wśród nich jest arystokratów i kapłanów, są to bowiem klasy, które miały największe wpływy w państwie egipskim. Często znajdziemy wśród mumii także żołnierzy. Przedstawicieli innych klas jest niewielu, chłopów być może najwyżej kilku (pierwszy Odrodzony, Mestha, był ponoć rolnikiem, ale sądzę, że chodzi tu o właściciela ziemskiego, należącego do arystokracji; miał bowiem syna oficera, a ponadto rodzina królewska nie zadawałaby się z prostymi chłopami). Stąd to, jaki status ma wasza postać wśród mumii, zależy również od tego, z jakiej klasy społecznej się wywodzi. A więc Odrodzeni-arystokraci z góry traktują Odrodzonych-rzemieślników. Ma to spore znaczenie, gdyż nietolerancja i wrogość między warstwami społecznymi była znacznie większa, niż dzisiaj. Tym razem w dziale Mumia zapraszam do przeczytania dalszego ciągu historii Egiptu w Świecie Mroku. Zachęcam was także do pisania do mnie. Napiszcie, co sądzicie o artykułach z tego działu oraz o czym chętnie przeczytalibyście w jego następnych wydaniach i co wykorzystalibyście w swoich sagach. |