Wstęp lub coś podobnego

       O czym chciałbym przeczytać w podobnym magazynie? Czego tak naprawdę szukam w czytanych tekstach? Właściwie jak się ma czytanie do tego co robię? Czy to są trudne pytania? Zanim napiszę cokolwiek i w przyszłości będę pisał, chciałbym trochę się określić. Nie chcę się określać, tylko trochę określić. To tak jak prosisz kogoś by był milszy, a nie miły. Właściwie robię to dla siebie i dla wszystkich którzy będą czytać to co napiszę. Zapewne wielu ludzi czasem rozmyśla. Zapewne wiele osób dzieli się tym z innymi. Ja również to robię oczywiście w skali mikro. Teraz nadszedł czas by spróbować zrobić to dla większego grona. Zatem czytelniku, jeśli chciałbyś posłuchać co mam do powiedzenia to przeczytaj. Jeśli jednak nie interesują Cię takie rzeczy to przeczytać to musisz. Przeczytaj i skrytykuj, bo celem moim jest byś pomyślał, a nie konkretnie coś wiedział. Potraktuj moje rozważania jako bodziec, a być może spotkamy się jeszcze w moich artykułach lub poprzez e-mail.
       Kiedy niespodziewanie umknął mi fakt pisania na rzecz opisywania i zacząłem traktować pisanie jako narzędzie, przestałem pisać nudnie lub miałem takie wrażenie. Czasami zastanawiam się jak można nie zauważalnie przejść obok ważnego, poniekąd, faktu w życiu. Niewątpliwie zdanie sobie z tego faktu sprawy później spowodowało, że ów fakt nie został pominięty, jednak postanowiłem zastanowić się dlaczego piszę, tym razem rozszerzając rozważania do ogółu. Dziś więc tematem jest...


PISANIE

       Samo pisanie może być sztuką i najlepiej wiedzą o tym ci co piszą i dostają za to pieniądze. Jednak książkę może dziś wydać każdy i fakt ten z nikogo jeszcze pisarza, w pełnym znaczeniu tego słowa, nie czyni. Nie twierdzę, że ja pisarzem jestem, ale próbuję tego zajęcia i przyznać muszę, że powoli nabieram wprawy - niewątpliwie próbowanie pisania jest już postępem wobec osoby która nie pisze wcale. Zanim jednak powiem czym jest pisanie dla mnie chciałbym najpierw pokazać jak je definiuję. Poprzez pisanie rozumiem przedstawienie myśli i uczuć. Taka dość prosta definicja, ale pokazuje, że można pisać uczuciowo lub nie - nie chcę używać słowa logicznie, choć niewątpliwie pisanie tego o czym się myśli jest przejawem logicznego myślenia. Ludzie piszą wiele rzeczy (na poczcie coś o tym wiedzą). Wiele rzeczy to wymiana między niewieloma osobami, np. listy. Jednak właśnie na przykładzie listów można zobaczyć jakie są rodzaje pisania. Są przecież listy oficjalne i nie. W nieoficjalnych piszemy do tych których znamy i opisujemy wiele rzeczy, ale cokolwiek napiszemy, jest w tym jakiś przekaz, od emocjonalnego do ideologii. Każde nasze działanie wobec innej osoby zmieni ją, choć zmiana może być niezauważalna na pierwszy rzut oka. Z rozmową jest podobnie. Pisząc do kogoś musimy się liczyć, że zmieniamy ludzi. Od zmiany myślenia do zachowania. Pisanie więc, to odpowiedzialność. Jednak nie chciałbym wgłębiać się w etykę pisarską tylko powiedzieć tym co piszą, żeby pisali dalej, a tym co nie piszą niech zaczną.
       Dla mnie pisanie to trochę odpoczynek, trochę praca i na pewno przyjemność. Wyrażanie siebie w pisaniu to nie łatwa sprawa, ale olbrzymia jest satysfakcja z tego jeśli uda się wyrazić to co naprawdę chciało się powiedzieć. Człowiek przecież całe życie uczy się nowych rzeczy, a dzięki pisaniu może poniekąd sprawdzić jak wiele z tej wiedzy wykorzystuje. Mamy przecież wiele rodzajów pisania, od pisania informacyjnego do poezji, od opowiadań do powieści. Naprawdę każdy może coś wybrać. Jednak po co? Ktoś mógłby powiedzieć, że umie wyrazić siebie bez pisania. Zgadzam się, ale z iloma osobami jest się w stanie tym podzielić, ile myśli jest w stanie pamiętać z dokładnością napisanych zdań. Myślę, że w pisaniu jest coś z kronikarstwa i wyrażania siebie. Dziś możemy po prostu pisać listy do znajomych, a za kilka lat będziemy pamiętać jacy byliśmy. Będziemy mogli ocenić kim byliśmy. Pisanie bowiem jest sztuką, a sztuka wyraża artystę. Prace artystów to ich myśli i uczucia. Jeśli nie umiesz rzeźbić, rysować, śpiewać to może spróbujesz pisać. Tematów jest mnóstwo, a przyjaciel np. z innego miasta to wspaniały odbiorca - na początek to już bardzo dużo. Możesz pisać pamiętnik opisując swoje stany egzystencjalne, które mogą pomóc ci odkryć co tak naprawdę czujesz. Czasem chcemy coś powiedzieć, ale niezbyt wiemy co. Pisanie pozwala ćwiczyć takie rzeczy. Pisanie to coś wspaniałego, oczywiście można by rzec, że gdybyśmy (jako ludzie) nie pisali nie byłoby co czytać, a skąd czerpiemy tak wiele jak nie z czytania. Namawiam zatem do pisania i oczywiście czytania - czyżbym wspomniał o naszym magazynie?


GTS